2009-03-21
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| TRZECH WSPANIAŁYCH (czytano: 305 razy)

Wczoraj mój pobyt w szpitalu stan±ł pod znakiem zapytania, gdyż w Akademii skończyły się pieni±żki na leki… Nie będę tego komentować… Ale jak dowiedziałam się że na weekend jest szansa iż wyjdę do domku to rado¶ć moja bezgraniczna, niestety wieczorkiem przygasła gdyż jednak znalazły się pieni±żki i od dzi¶ mam mieć podawan± chemie. Czuję się już lepiej, im szybciej mnie nachemizuj± tym szybciej wyjdę do domku. Wczoraj z koleg± z oddziału zrobili¶my sobie seans filmowy na korytarzu, niestety ja po północy już zasypiałam i poszli¶my lulać. Dzi¶ robimy powtórkę z rozrywki jak mi samopoczucie po chemii na to pozwoli. Mateusz to też taki optymista jak ja i umówili¶my się, że razem jedziemy na przeszczep do Katowic, a po przeszczepie idziemy na piwko. Jeszcze go muszę namówić na bieganie… Poznałam też Karolinę, dziewczyna w tym roku miała pisać maturkę, była bardzo załamana, płakała i siedziała cały czas na korytarzu, bo położyli ja na sali z dziewczyn±, która jest w stanie krytycznym. Nie mogłam patrzeć jak cierpi, zrobiłam dwie herbaty, usiadłam obok Niej częstuj±c J± jedna i bardzo długo rozmawiały¶my. Przypomniałam sobie siebie sprzed dwóch miesięcy…załaman±, przerażona i bezradna… Dzi¶ rano piły¶my na korytarzu herbatkę, Karolinka się u¶miecha, jest silniejsza i nie pozwolę Jej się poddać. Tak samo jak wy nie pozwalacie poddawać się mi. Ja już to wiem, Karolinka, Mateusz i ja BĘDZIEMY ZDROWI!!! :-)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora (2009-03-21,14:45): Muszkieterowie jeste¶cie silni,ja w was mocno wierzę,Kasiu miłej i spokojnej soboty.:))) Aurora (2009-03-21,14:49): Dzięki Darku...My się rozprawimy z Naszymi białaczkami:-))) Marysieńka (2009-03-22,00:22): Na pewno będziecie...bo tego CHCECIE w to WIERZYCIE...
Miłej niedzieli Kasiu:))) Grażyna W. (2009-03-24,12:36): Kasiu, dobrze, że Karolinka i Mateusz maj± tam Ciebie. Trzymajcie się dzielnie :) buziaki.
|