2008-10-09
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| KB Gymnasion (czytano: 109 razy)

W Maju zdecydowałem się na zmianę barw klubowych, nadszedł czas na to żeby odejść z KS Piaseczno zmienić atmosferę zresztą sekcja LA po przyjściu trenera Sławomira Rosłona i zwolnieniu trenera który mnie prowadził pana Jacka Sobiesiaka dosyć podupadła, ja już miałem dosyć patrzenia na ten bajzel.
Właściwie KS Piaseczno z mojego punku widzenia nie jest już klubem sportowym a jedynie piłkarskim jeśli można to nazwać piłką nożną (raczej kopaniną), ja natomiast zaprzyjaźniłem się z zawodnikami z Klubu Biegacza Gymnasion..
Mazurek już dawno mnie namawiał do przejścia (zresztą Kamyczek trochę też ) w końcu się zdecydowałem, najbardziej kusiła mnie przyjacielska atmosfera w tym klubie co bardzo mnie cieszy bo reprezentowanie zrzeszenia przyjaciół to prawdziwa przyjemność zresztą na dzień dobry otrzymałem odrazu kurteczkę klubową na co KS Piaseczno nigdy się nie wysiliło i przez 8 lat które w nim przetrenowałem nawet stroju startowego nie dostałem...
Trochę żal tych lat w jednym klubie ale w sumie zawdzięczam więcej trenerom niż samemu klubowi bo żadnego wsparcia od działaczy nie miałem a teraz zyskałem nagle masę przyjaciół w nowym klubie :)i to jest najcenniejsze :)
Autor zablokował możliwość komentowania swojego Bloga |