Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [28]  PRZYJAC. [55]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Katarina
Pamiętnik internetowy
fortuna favet fortibus

Iza C
Urodzony: 1980-09-21
Miejsce zamieszkania: Kraków
115 / 145


2008-11-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
widok z Krzesanicy (czytano: 289 razy)

 

i jak tu gór nie kochać? ilekroć znajdę się na szlaku, nieważne, który raz z kolei, góry potrafi± zaskakiwać. za każdym razem inaczej. jak było w poniedziałek => oto jak było. próbka obok, a kilka fotek w galerii.

oto moja podstawowa motywacja do biegania po górach. po prostu zabójcze widoki i wrażenie. im więcej okazji tym lepiej. jutro kolejna :)

poniedziałkowa trasa wiodła z KuĽnic przez dolinę Kondratow± na przełęcz pod Kop±. dalej po kolei Czerwone Wierchy z przystankiem na Krzesanicy na kanapkę i kontemplację widoków. z Ciemniaka do doliny Tomanowej i Ko¶cieliskiej z krótkim skokiem w bok do Jaskini Mylnej :)

po polskiej stronie zupełnie słonecznie, w przeciwieństwie do słowackiej, przykrytej gęst± pierzyn± chmur. i wła¶nie te chmury usiłuj±ce przedostać się na północ budowały tak niesamowity klimat.

a wiało jak w kieleckiem ;)

widok dostojnych skał o¶wietlonych ciepłym ¶wiatłem zachodz±cego słońca... bezcenne :)

mniam :)

Staw Smreczyński zostawili¶my sobie na kolejn± okazję :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marysieńka (2008-11-14,13:30): Piękne widoki...Masz rację I jak tu nie kochać gór??? Po ostatnim wypadzie..marzy mi się kolejny..taki wypad co to "akumulatory" ładuje:)))
Marfackib (2008-11-14,14:56): Iza zazdroszczę... że masz tak blisko do Zakopca. Ja aby to podziwiać muszę pokonać 500km i na dodatek samochodem.







 Ostatnio zalogowani
zeton
12:54
Lektor443
12:45
stanlej
12:35
Arseninho89
12:24
rutkowsky team
12:11
batoni
11:42
BOP55
11:37
Waldek
11:34
biegacz54
11:21
piotrhierowski
11:12
Tadek 56
10:32
ozzy
10:16
Jaros
10:13
pagand
10:10
Volter
09:40
smszpyrka
09:34
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |