Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [6]  PRZYJAC. [21]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Misio
Pamiętnik internetowy
Widziane z Hamburga

Grzegorz Ulanowski
Urodzony: 1975-04-04
Miejsce zamieszkania: Warszawa
670 / 707


2014-04-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Co się polepszy, to się ... (czytano: 784 razy)



Nie wiem co się stało, ale rano ustanowiłem niechlubną życiówkę. Droga do pracy zajęła mi prawie póltorej godziny. A to niecałe 9 km... W dodatku zagęszczenie idiotów na drodze przyjęło dawno niespotykane wartości... Na szczęście dojechałem cały.
W zeszłyn tygodniu tradycyjnie wypadł mi jeden trening (sobotni), a czwartkowy zrobiłem w piątek, ale nie było źle. W piątek ponad półtorej godziny biegania, ponad 14 km. W niedzielę 1:25 biegania, początek niezły, szybkość lepsza niż poprzednio, ale później tempo siadło.
Drugi tydzień walki z wagą zakończył się porażką. Początek był ok, po piątkowym bieganiu w sobotę rano waga była ponad kg niższa niż w piątek, ale już w niedzielę rano 1,8 kg wyższa niż dzień wcześniej. A mimo wczorajszego długiego biegania dziś znów plus 0,1 kg. Czyli powrót do punktu wyjścia.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Ejsid (2014-04-14,11:40): Od biegania generalnie się nie chudnie. Bieganie poprawia metabolizm i tyle. Ułatwia odchudzane przy odpowiedniej diecie. Kg. mniej lub więcej to efekt zjedzenia obiadu czy wypróżnienia... Samo nic się nie stanie a tym bardziej od samego biegania.. niestety.
mazi1975 (2014-04-14,13:27): coś w tym jest co pisze Ejsid. jeśli się biega a waga nie spada, może warto przyjrzeć się swojemu jadłospisowi.







 Ostatnio zalogowani
Patriszja11
09:35
mirek065
09:34
placekjacek
09:28
Admirał
09:22
Wojciech
09:13
filips1
09:08
martinn1980
09:06
kostekmar
09:05
BOP55
08:50
chris_cros
08:37
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:32
pamać
08:25
platat
08:16
jankos6
08:14
Leno
08:14
biegacz54
08:11
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |