2022-02-13
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bieg Pamięci Sybiru (czytano: 1060 razy)

Postanowiłem wzi±ć udział w Biegu Pamięci Sybiru. Z przyczyn organizacyjnych w jego wirtualnej formie. Poza uczczeniem pamięci wybranego przez organizatora sybiraka dla wspomnienia zesłanych swego czasu na sybir członków mojej rodziny z Konarzyc tj. Leokadii i Henryka Malinowskich. W my¶l sentencji, że " nie umiera te, kto trwa w pamięci żywych" chciałem Im złożyć swego rodzaju hołd. "Umarłych wieczno¶ć dot±d trwa, dok±d pamięci± im się płaci" - jak to pisała Wiesława Szymborska i ja to w całej rozci±gło¶ci popieram. Wybrałem do biegu teren le¶ny by po 9 km dotrzeć do linii kolejowej na odcinku pomiędzy ¦niadowem a Wygod±. Z tych terenów i tym traktem bez w±tpienia transportowano zesłańców więc realia w jaki¶ sposób zostały zachowane. W lesie w przeważaj±cej czę¶ci biegu dominował leż±cy ¶nieg i zdarzały się odcinki przypominaj±ce bezkresy Syberii. "Sybir to największe na ¶wiecie więzienie bez krat i murów, to największy na ¶wiecie cmentarz bez krzyży. Ja też chciałbym i mój ¶lad na tej drodze ocalić od zapomnienia. Bardzo spodobała mi się my¶l na mecie mojego biegu wyryta na pomniku w Giełczynie "Je¶li zapomnę o Nich Ty Boże na niebie zapomnij o mnie"
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |