Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
DzikMaltański
Pamiętnik internetowy
Maltański Biegacz

Bartek :)
Urodzony: 1988-09-05
Miejsce zamieszkania: Poznań
18 / 28


2015-08-07

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Sieraków. Tylko biec... (czytano: 1497 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://maltanskibiegacz.blogspot.com/2015/08/sierakow-tylko-biec.html

 

Mam takie swoje miejsce, do którego bardzo chętnie powracam, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja. Sieraków, miasto położone w powiecie międzychodzkim, na skraju Puszczy Noteckiej. Kiedyś, gdy jeszcze nie bawiłem się w bieganie, ceniłem je za piękno przyrody, ciszę i możliwość odcięcia się od wielkomiejskiego zabiegania. Był to swego rodzaju azyl, w którym można się było wyciszyć i przemyśleć ważne sprawy. Teraz, gdy patrzę na świat również oczami biegacza, dochodzi do tego jeszcze zachwyt nad możliwościami treningowymi, jakie stwarzają piękne tereny miasta i okolic.
O tym, iż tereny Gminy Sieraków są wręcz świetne do tego, by organizować tu imprezy sportowe świadczy chociażby to, że w tym roku odbędzie (lub już się odbyły) liczne imprezy dla wytrzymałościowców. Wymienić należy tutaj Triathlon Sieraków, którego kolejna edycja miała miejsce w ostatnich dniach maja tego roku. Cross Sierakowski, którego pierwsza edycja odbyła się w roku ubiegłym (byłem tam, żar z nieba się lał). Jak również Maraton Puszczy Noteckiej, zaplanowany na 20 września 2015 (wierzę w cudowne ozdrowienia ale nie sądzę, że byłbym w stanie się przygotować na te zawody w nieco ponad 40 dni).
Piękne, leśne trakty oraz puste ulice (jeśli wstajecie o 5 rano) sprawiają, iż najbliższa okolica Sierakowa może stać się dobrą bazą treningową, na okres wakacyjnego urlopu. Trening w trudnym terenie + liczne podbiegi + pływanie w jeziorach (Jaroszewskie i Lutomskie), może spowodować, że wrócimy z urlopu w dobrych humorach i w jeszcze lepszej kondycji. Czyżby jakaś alternatywa dla obozów w górach?
Gdy będziecie już w Sierakowie, warto byście przyjrzeli się nieco jego zabytkom. Przede wszystkim rzuca się w oczy kościół parafialny pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej, który pamięta jeszcze XVII wiek.
Wielką szkodą jest, że w ruinie jest inny zabytek sakralny - kościół ewangelicki, wzniesiony w drugiej połowie XVIII wieku. Nie widać raczej żadnej inicjatywy, mającej na celu odtworzenie tego obiektu. Szkoda.
Jednym z głównych atrakcji turystycznych Sierakowa jest tzw. Muzeum Zamek Opalińskich. Jest to niestety tylko południowy fragment owego budynku, który postanowiono odrestaurować na początku lat 90-tych XX stulecia, ze względu na brak odpowiednich źródeł. Nie myślcie więc, że w Sierakowie istnieje wielkie zamczysko. Nie będziecie rozczarowani.
Warto również rzucić okiem na synagogę, dworzec kolejowy czy wieżę ciśnień, a przechodząc się po sierakowskim ryneczku warto wejść do Napoleon Cafe. Lody pierwsza klasa a waszego bezpieczeństwa podczas konsumpcji będzie strzegł piechur z epoki, którego odstąpił sam Cesarz. Vive la France!


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
janusz9876543213
15:46
Darek102
15:40
ProjektMaratonEuropaplus
15:09
Piotr Czesław
14:52
Szalony ślimak5
14:45
PRE
14:45
wjelen
14:31
Szalony ślimak4
14:28
Bartuś
14:24
kostekmar
14:07
zwojtys
13:53
JACEK W.
13:46
Grzegorz Kita
13:08
jacekklosek
13:00
Piotr100
12:42
malkon99
12:37
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |