2013-04-07
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Powolny powrót do formy (XXX Bieg Szpęgawski) (czytano: 237 razy)

Jak pisałem poprzednio o kontuzji, zrobiłem 3 tygodnie przerwy. Było parę rozbiegań i trener zalecił, bym przetarł się na XXX Biegu Szpęgawskim, który odbył się wczoraj, tj. 06-04. Sam nie chciałem na niego jechać, a już szczególnie biec, ze względu na to kolano. Rano się zapisałem, spotkałem wielu znajomych, którzy pytali się jak się czuję z t± kontuzj±, m.in. P. Henryk Witt, którego serdecznie pozdrawiam :)
Przebrałem się, pojechali¶my punktualnie do Szpęgawska na miejsce startu. Zwykle po 20 minutach truchtu czułem co¶ w kolanie. A wczoraj nic. Porz±dna rozgrzewka i parę rytmów. Plan był, by przebiec to 5.8km spokojnie, po jakie¶ 3:45-3:50/km. I działo się tak do 2km. Potem postanowiłem trochę przyspieszyć. Niektórzy mog± to uznać za złe zachowanie podczas biegu, ale mijaj±c kolejne znajome osoby wymieniałem z nimi parę zdań :) M.in. Kasia Pobłocka, Tomek Nowakowski, koledzy z klubu i inni :) Zmor± większo¶ci uczestników tego biegu jest podbieg na 1.5km przed met±. Ja kompletnie o nim zapomniałem, nie przygotowywałem się do niego jako¶ specjalnie, bo było ciepło a mi strasznie przeszkadzała czapka. Więc bawiłem się z ni± na tym podbiegu zakładaj±c tak, by nie było za zimno i za ciepło. Na tym podbiegu złapałem chyba z dwie osoby, które odprowadzały mnie wzrokiem do przodu. Po tym podbiegu nadszedł czas na konkretniejsze tempo. I tam zacz±łem biec po jakie¶ 3:15-3:25/km . (Dokładnie nie pamiętam bo pożyczyłem koledze zegarek bo zapomniał swojego :p ) No i takim tempem pociagn±łem do końca zajmuj±c w ostateczno¶ci 43 miejsce na 366 sklasyfikowanych :)
Po rozbieganiu minimalnie czułem kolano, ale teraz wszystko gra :) Te zawody to było idealne przetarcie przed Warszaw± za dwa tygodnie gdzie wystartuję na dystansie 10km. Trener liczy że złamię tam 35 minut, co wymaga biegu poniżej 3:30/km . Będzie ciężko, ale wierzę w siebie :)
Serdeczne gratulacje dla moich kolegów z klubu Roberta i Patryka, którzy zajęli 2. i 3. miejsca w kategorii wiekowej 16-19, Rafała, który był w OPEN na 11 miejscu i 1. w kategorii 20-29, Weroniki, która była 1. w kategorii 20-29 oraz Wszystkich, którzy ukończyli ten wspaniały bieg :)
Na zdjęciu ekipa Kociewskiego Klubu Biegacza :)
Ja w czerwonej rozpiętej kurtce :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |