Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [16]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
truchtam.wordpress.com
Pamiętnik internetowy
Truchtam po mój pierwszy maraton

Mirowski Bartek
Urodzony: 1984-12-10
Miejsce zamieszkania: Piła
6 / 12


2012-06-27

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Chi-Running – mniej to więcej (czytano: 1428 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://truchtam.wordpress.com/2012/06/27/mniej_to_wiecej/



Kilka tygodni temu wpadła mi w ręce książka Danny Dreyer’a pt. Chi Running. Zwykle sceptycznie podchodziłem do “supersposobów” na poprawienie czegokolwiek bez włożonej pracy i wysiłku. Takie na początku wydawało się Chi-running. Wydawca promując książkę pisze: “Chi Running to alternatywa dla biegania siłowego. Opiera się na liczącej wieki zasadzie tai-chi: „mniej to więcej”. Dzięki tej technice zostaniesz swoim najlepszym przyjacielem, nauczycielem i przewodnikiem”. Tym razem postanowiłem spróbować, a dzisiaj dotarłem do końca…

Z perspektywy czasu twierdzę, że książka jest dobrze napisana i daje wiele cennych wskazówek, którym – po przemyśleniu – trudno zaprzeczyć. Dotyczą ułożenia ciała, jego pochylenia w trakcie biegu, pracy nóg i rozluźniania mięśni. Jednak teoria to jedno, a praktyka to zupełnie inna sprawa… Stosować te porady w jest już dużo trudniej, chyba że ktoś na codzień żyje wg zasad tai-chi Na szczęście podręcznik zawiera ćwiczenia pomagające nauczyć się tego sposobu biegu, omawia najczęstsze dolegliwości z jakimi można się spotkać po treningu i sposoby na pozbycie się ich.

Po cierpliwym chi-bieganiu zauważyłem postępy, a truchtanie faktycznie stało się znacznie przyjemniejsze. Szczerze zachęcam do wypróbowania tej techniki na sobie. Zapomniałem dodać… W książce jest też trochę filozofii, ale w ilości lekkostrawnej dla europejczyka

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


bmorski (2012-06-28,12:22): Gratuluję postępów w poznawaniu tajników sztuki biegania zgodnego z filozofią Tai Chi. Na kolejnym poziomie pojawi się zapewne umiejętność lewitowania, a wtedy GP Powiatu Pilskiego masz w kieszeni ;o)







 Ostatnio zalogowani
GrandF
19:50
Rychu67
18:45
Grzegorz Kita
18:42
Struś Emu
18:06
kos 88
17:26
Bartuś
17:19
suchciel
17:13
eldorox
17:12
Mr Engineer
17:12
agajagoda
16:43
Admin
16:40
Wojciech
16:39
Raffaello conti
16:15
JACEK W.
16:10
biegacz54
15:50
wujotem
15:30
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |