2011-07-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| XVIII Bieg z okazji Dni Jele¶ni (10km) - 2011.07.16 (czytano: 578 razy)

Bieg w Jele¶ni zaczęłam od zadyszki. Tak mnie zmęczyły pierwsze dwie górki, że aż pies z kulaw± nog± się wzruszył: popatrzył na mnie żało¶nie i zapewne dla dodania mi otuchy, ogonem zamachał. A ja się nie dałam. Biegłam, choć nie na czasie biegu się skupiałam. Od tygodnia martwiłam się o moje kolano. Nie biegałam więc treningów. Regenerowałam się, a dzi¶ zastanawiałam się czy nie będzie bolało. Bieg miałam naprawdę niezły. Kolano wytrzymało, a ja znów swój rekord wybiegałam.
Po biegu szamam grillowane kiełbaski w towarzystwie Eweliny i Mariusza, a tu z megafonu rozlega się moje nazwisko.
O co chodzi? Po co mnie wołaj±?
O kurcze! Byłam trzecia w mojej kategorii!!! Ale numer.
Pobiegłam po nagrodę.
Gdy j± odbierałam słyszę, że Ewelinę też wołaj±! Ona też w swojej kategorii była trzecia!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |