Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [4]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
LeszekG
Pamiętnik internetowy
Takie tam wspominki......

Leszek Gortal
Urodzony: 1961-08-03
Miejsce zamieszkania: Kraków
7 / 12


2008-09-01

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Próbuję z uporem ale.... (czytano: 1564 razy)



Jak obiecałem (sobie) tak zrobiłem. Pojechałem z Kasi± na błonia rano potowarzyszyć jej w bieganiu. Ja siedziałem sobie na ławeczce a ona biegała. Ale to paskudne uczucie jak się nie może pobiegać. Oczywi¶cie nie byłbym sob± gdybym nie spróbował pobiegać. Ale chyba jeszcze nie. Jest dużo lepiej ale achilles cały czas pobolewa i chyba w tym roku już nie pobiegam. Wobec tego przeprosiłem się ze swoim rowerem i dalej jazda do Ojcowa. Muszę przyznać , że treningi biegowe pozostawiły mi sporo kondycji więc już za pierwszym razem zrobiłem rekord trasy (35km). Efekt - przyjechałem ¶rednio zmęczony za to z okropnie bol±cym tyłkiem.....i tak już będzie.....na razie.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marysieńka (2008-09-01,12:57): Nie martw się...Tyłek przywyknie i do siodełka rowerowego...Jasne, że w fotelu wygodniej:-)))
LeszekG (2008-09-02,06:56): Marysieńko.....w fotelu jest najwygodniej..:))) ale wygodny fotel, piwko i pilot do tv to nie dla mnie i pewnie nie dla wielu na tym forum. Dla Ciebie chyba też nie.....zgadłem???







 Ostatnio zalogowani
benek88
13:02
kostekmar
12:49
mbartosz
12:49
PRE
12:46
arco75
12:33
nikram11
12:33
biegacz54
12:30
SzyMen
12:02
ProjektMaratonEuropaplus
11:59
LukaszL79
11:50
milosz2007
11:44
batoni
11:39
benfika
11:30
OSiR Władysławowo
11:17
JACEK W.
10:58
lisu
10:40
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |