2008-05-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| nic nie boli (czytano: 167 razy)

Cały czas szturchał go nosem a jemu wydawało się, że chce mu odgryĽć pół łydki. Dzielny R.nie jest przyzwyczajony do biegania obok psa a pies do towarzystwa innego biegacza. Zyga ma taki sposób sprawdzania, czy kto¶ jest przy nim i wyj±tkowo tym razem spasował mu mój towarzysz broni. .. Zrobili¶my w tym dniu wieczorkiem ok. 10km, lajtowo, gadaj±c głównie o tym, że... nic nas tym razem nie boli.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |