Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
tytus :)
Pamiętnik internetowy
„Je¶li potrafisz o czym¶ marzyć, to potrafisz także tego dokonać” – Walt Disney

Leszek Szopa
Urodzony: 1953-03-04
Miejsce zamieszkania: Podolsze
31 / 52


2012-03-25

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
rozwaga? (czytano: 578 razy)



Mimo swojej wagi nie miałem do tej pory problemów z kolanami, niestety od jakiego¶ czasu od czasu do czasu pobolewało mnie prawe kolano. Wczoraj jad±c do Sobótki czułem lekki ból, byłem dodatkowo zły bo miałem jechać jako pasażer a jechałem jako kierowca. Zamiast swobodnie wyci±gniętych nóg przez 3,5 godziny miałem je spięte i przygięte w prawym kolanie. Półmaraton zaliczyłem w miarę swobodnie, choć pierwsze 2 kilometry były tragiczne, biegłem przez jaki¶ moment jako ostatni. Potem wyprzedziłem około 100 osób, czas jaki uzyskałem gorszy od ubiegłorocznego o 8 minut ale lepszy od tego sprzed tygodnia na półmaratonie Marzanny o 4 minuty. Trudniejsza trasa a czas lepszy, nic tylko cieszyć się. Jednak w każdej beczce jest łyżka dziegciu, boli mnie kolano, prawe. Rano wstałem będ±c przekonany, że ewentualny progres formy sprawdzę dzisiaj w Żywcu, wiedziałem, że jak trochę rozruszam się ból minie. I co z tego, je¶li wczorajszy półmaraton przebiegł swobodnie, ale skończył się nasileniem bólu to powtórka dzisiaj mogła zwiększyć objawy. A chciałbym w kwietniu przebiec maratony w Krakowie i Łodzi a nie leczyć kolano. Zrezygnowałem z wyjazdu do Żywca. Rozwaga? Mam nadzieję, że tak.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Inek (2012-03-25,14:24): Na stawy, szczególnie kolanowe, dobry jest smalec gęsi /dostępny w sklepach zielarskich/; -zdrowia życzę...
Tr (2012-03-25,16:46): Żebys wiedział, że rozwaga. Bardzo dobry tytuł.
Marysieńka (2012-03-25,18:42): Powiedziałabym....głos rozs±dku:)))
Viper (2012-03-26,07:32): Zdrówka... i mam nadzieję... do zobaczenia na maratonie w Krakowie :-)
Maria (2012-03-26,09:49): rozwaga ! bez ?
tytus :) (2012-03-26,10:11): bior±c pod uwagę zapach bengaja i innych mazideł to wiekszo¶ć biegaczy ma w przyslowiowej doopie takie problemy i biega, a ja pękłem jak przysłowiowa panienka
Tr (2012-03-27,08:28): No wła¶nie! A gdyby większo¶ć biegaczy nie miała tego w dooopie to ja nie musiałabym wdychać bengaja, którego nie trawię! :)







 Ostatnio zalogowani
TOM-69
10:08
Raf  Gav
09:56
BOP55
09:53
jacek83
09:44
Chyży
09:22
42.195
09:19
Pawel63
09:03
wichrowiak
08:59
platat
08:58
jarecky75
08:49
malkon99
08:44
Grzesix
08:09
kos 88
07:15
jaro109
06:59
marcoair
06:52
aktywny_maciejB
06:29
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |