Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [11]  PRZYJAC. [51]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Aurora
Pamiętnik internetowy
Mój Mały Wszechświat

Kasia Szalaty
Urodzony: 1984-08-17
Miejsce zamieszkania: Gdańsk
27 / 42


2009-09-01

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
DALEKA PODRÓŻ (czytano: 652 razy)

 

Nie wiem od czego zacząć...
Długo mnie tu nie było, raczej nie byłam w stanie być, ale cały czas czułam Wasze wsparcie, Wasze myśli i modlitwy za co z całego serca dziękuję bo to one dawały i dalej dają mi bardzo dużo siły na kolejne godziny, na kolejne dni...
Wracam z bardzo dalekiej i jak się okazało bardzo niebezpiecznej podróży. Gdzie byłam - nie wiem, ale nie było mi tam dobrze, pewnych rzeczy nie pamiętam, pewnych rzeczy nie chcę pamiętać, o pewnych rzeczach nigdy nie będę potrafiła mówić. Najważniejsze że to już za mną, że to już minęło, że to już przeszłość. Fakt dużo jeszcze przede mną, muszę bardzo uważać przez około rok, bo po takim czasie moja odporność wróci do bezpiecznych wartości, ale już nie będzie boleć.
Nabieram sił, czuję się z dnia na dzień coraz lepiej, szpik pracuje pomału, co dzień wartości rosną i mój organizm się regeneruje.
No i tu Wiesiu już się trochę wygadał...
Dziś na obchodzie Docent, który się mną opiekuje oznajmił mi coś, co szczerze powiem w pewnych momentach mojego pobytu tutaj wydawało mi się niemożliwe, nierealne, abstrakcyjne...
W poniedziałek, siódmego września planuje mnie wypisać z kliniki... TAK, WYCHODZĘ STĄD!!!!!!!!
Ogromnie się cieszę.
Oczywiście jeszcze w Katowicach zostaję, może nawet dwa miesiące, gdyż muszę być pod stałą kontrolą, ale już w mieszkaniu, które wynajęła moją mama, z którą będę tu mieszkać. I tu chciałam bardzo podziękować Wam wszystkim, którzy pomogli Nam finansowo, gdyż dzięki temu jest to możliwe, że mogę bezpiecznie powracać do zdrowia blisko kliniki. Bardzo, bardzo dziękuję w imieniu swoim ale i mojej rodziny. Jesteście jedyni i niepowtarzalni...
W miarę nabierania sił będę się teraz częściej pojawiała, mam co nadrobienia...
Bardzo tęskniłam za Wami i już nie mogę się doczekać spotkań na zawodach...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


ursel_44 (2009-09-01,16:49): Witaj, Kasieńko:) Ogromnie miło czytać ten wpis. Pozdrawiam! Trzymaj się cieplutko i dzielnie:)))
Henryk W. (2009-09-01,18:26): Pozdrawiam Kasiu.:)
fog (2009-09-02,10:20): Bardzo się cieszę :) Nabieraj sił i do zobaczenia gdzieś na starcie..:)
Aurora (2009-09-02,12:15): Strawberry zapraszam serdecznie :-)
Aurora (2009-09-02,12:18): Sławciu, oczywiście że pamiętamy :-))) Nie odmówię sobie tej przyjemności w takim towarzystwie
inka (2009-09-02,18:16): O! Nareszcie słonko zaświeciło. Cieszę się i Pozdrawiam gorąco :))))
Kedar Letre (2009-09-03,01:38): :))))))))







 Ostatnio zalogowani
entony52
18:49
runrunrun
18:39
kolor70
18:35
Raffaello conti
17:58
Wojciech
17:10
Henryk W.
17:07
baderak
16:40
marz
16:05
Admin
14:57
biegacz54
14:51
Szalony ślimak4
14:37
bekele17
14:28
szakaluch
14:16
Szalony ślimak5
14:14
gpnowak
14:00
akatasz
14:00
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |