Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [25]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
tadeusz.w
Pamiętnik internetowy
Sezon 2009 r.

Tadeusz Wyrwas
Urodzony: 1959-10-28
Miejsce zamieszkania: Łomża
32 / 62


2012-04-22

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Bliskie zwierzęta (czytano: 709 razy)

 

Minione dni minęły pod znakiem naszych braci mniejszych czyli zwierząt. Wspomnę tu o Biegu dookoła ZOO. Prawdę mówiąc przebiegając przez ogród zoologiczny nie zauważyłem zbyt wielu zwierząt (poza tymi biegaczami przebranymi atrakcyjnie za urocze zwierzaki) . Być może pochowały się w klatkach na widok tysięcznego tłumu biegaczy, bądź tempo biegu było takie, że nie dało się ich za wiele wypatrzeć – chociaż trasa przebiegała centralną alejką ogrodu. Za to w trakcie rozgrzewki mogłem podziwiać niedźwiadka na wybiegu w parku praskim. W czasie powrotu do auta przebiegła nam drogę wiewiórka. Dziś w trakcie rozbiegania w lesie giełczyńskim też zauważyłem wiewiórkę. Wniosek z tego, że wiewiórki stały się najbardziej powszechnym zwierzątkiem naszych parków i lasów. Przynajmniej wynika tak z moich bieżących obserwacji. W moim rejonie mam na co dzień jeszcze kilka zaprzyjaźnionych piesków. Karo zawsze mnie wita albo przymilnym uśmiechem i skamleniem wtedy gdy zauważy iż niosę mu jakieś kostki do ogryzienia albo ujada jak najęty niezależnie od tego czy dziś już dostał swoja porcję. Jak nic dla niego nie mam to zawsze okazuje swoje niezadowolenie i nie wiem ile by wcześniej nie dostał nie da się tym zwieść. Skacze do ogrodzenia i gdyby nie ono sam nie wiem jakby się zachował w bezpośredniej konfrontacji. Fiona zaś niezależnie czy mam dla niej cos smacznego czy nie zawsze okazuje przyjazne gesty. Ostatnio nawet po dłuższym okresie gdy się nie widzieliśmy podbiegła i przednimi łapkami dosięgła moich ramion i zaczęła się tulić niczym stęskniona kochanka. Każdy pies ma inna naturę i charakter. Ta różnorodność jest też piękna. Trochę te pieski maja wspólnego z bieganiem. Czasami gdy jest po biegach wystawna biesiada staram się zabrać dla nich przynajmniej trochę pozostawionych kości. Niekiedy są one naprawdę smakowite bo trafia się i udziec barani, i resztki dzika o kościach z kurczaków nie wspomnę. Niech te moje zaprzyjaźnione pieski mają też coś z tych biegowych wypadów. Tak jak zwierzęta z części wpisowego na bieg zoo, która była przeznaczona na zwierzęta. Sam bieg w letniej pogodzie, przy wzorowej organizacji pozytywnie zakręcony 3 pętlach.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Henryk W.
13:03
eldorox
12:36
gpnowak
12:22
Bartaz1922
12:20
jaceq
12:17
BOP55
12:05
marekch11
11:47
cichy1981
11:38
czewis3
11:35
marcoair
11:11
StaryCop
10:56
krych26
10:22
kos 88
09:32
lotnik
09:25
robert77g
09:03
Stonechip
08:41
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |