Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [29]  PRZYJAC. [69]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
beti_rzecz_jasna
Pamiętnik internetowy
bejdak

Beata
Urodzony: 19xx-01-05
Miejsce zamieszkania: Nibylandia!
71 / 105


2008-11-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
dziwny dzień... (czytano: 221 razy)



wstałam o 4 z bólem gardła... o 8 zaczynałam zajęcia z inn± grup± bo nie zaliczałam koła ze swoj± grup± i kobieta powiedziała, że mam od pocz±tku chodzić na te zajęcia z inn± grup±, a już się cieszyłam, że ¶rody będę miała wolne... po zajęciach zamiast na egzamin pojechałam do domu, no i dzięki temu po południu również muszę chodzić od pocz±tku z drug± grup± na te same zajęcia... w sumie cały grudzień mamy wolny więc nie powinnam, aż tak bardzo odczuć tych zajęć dodatkowych... z jednej strony się cieszę, bo postanowiłam sobie, że będę ¶cigać Filipa ze ¶redni±, jak będę miała 5,0 to będę happy :P no i wtedy droga na prawo jest dla mnie otwarta... ;)
jutro miałam mieć egzamin, ale kobieta po raz 6? mi zmieniła termin... tym razem na wtorek...
jak więc widać zamiast do przodu to jestem do tyłu...
dlaczego tak się dzieje?!
nasuwa mi się kilka odpowiedzi
po 1... BON
po 2... ci±głe wizyty na Kazia
po 3... moje chłopy i gotowanie
po 4... imprezowy styl życia
po 5... bo sobie na to pozwoliłam... i tu obiecuję poprawę! ;)
zreszt± Loocek wzi±ł sobie do serca, że będzie mnie pilnował! :P wariat jeden!
po zajęciach jadę do klubu bo jutro mamy służbow± imprezę i Loocek co¶ tam z kablami kręci... trochę mu pomogę w miare możliwo¶ci i gdzie¶ się kopniemy na obiado-kolacje... albo u mnie, albo w Pałacyku... do mnie bliżej, ale w Pałacyku jest tak fajnie... :)
mój lekarz dzisiaj zmienił godziny wizyt! zabiłabym! ale i tak pewnie nie wykupiłabym recepty...
ubzdurałam co¶ sobie, że od 1 grudnia zaczynam truchtać... bo rosnę w szerz, a najgorsze, albo najpiękniejsze jest to, że moim panom to w ogóle nie przeszkadza tylko się ciesz± łoszołomy! :p
pozostaje przygotowanie grudniowej "konferencji" w górach - tak to się teraz nazywa! :P

jutro wieczorem prezes wraca z Krakowa - obiecał mi, iż zrobi wszystko, żeby wrócić jak najszybciej i ze mn± zatańczyć... :) czyżby zazdro¶ć o Loocka tak działała?! :P

a więc...
zatańcz ze mn± jeszcze raz,
otul twarz± moj± twarz... <3

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
marian
11:22
jacek83
11:19
szymon_p
11:13
jaromx1
11:07
przemek300
10:50
smszpyrka
09:56
tomasso023
09:54
Leno
09:42
Admin
09:40
żeli
09:33
uro69
09:17
Wojciech
08:51
cinekmal
08:45
chris_cros
08:42
luki8484
08:40
Raffaello conti
08:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |