Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [28]  PRZYJAC. [55]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Katarina
Pamiętnik internetowy
fortuna favet fortibus

Iza C
Urodzony: 1980-09-21
Miejsce zamieszkania: Kraków
77 / 145


2008-03-08

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Mistrzostwa Krakowa Weteranów Amatorów (czytano: 340 razy)

 

bo czemu by nie. sezon wypada, jak sie okazuje ;), godnie zacz±ć. tak mówi±.

no to popraweczka. znów po pętelce. uff.... chyba nie mam ochoty. tak sobie mówię. próbuję się przekonać. że nie mam siły, że kopalnia wszystkie wyci±gnęła, że jutro....

spakowałam wszystko co potrzeba czyli cały niezbędny sprzęt biegowy do plecaka i w drogę. a może do sklepu? na spacer? oh, przestań, mówię sobie. pójdziesz, zobaczysz ile będzie narodu. jak dużo, to tłumu wystarczy.

parking był pełny. to impreza przede wszystkim dla juniorów, my towarzyszymy i pokazujemy, że można biegać i w starszym wieku. zawracam? o, znajome twarze z daleka dostrzegam. znajome twarze dostrzegaj± mnie. co ty z plecakiem będziesz biec? pytaj±. nie bez przyczyny, bo czasem zdarza mi się, tyle, że mniejszym. a pewnie - żartuję. konsternacja na ich buĽkach podpowiada mi, że sami chyba nie wiedz±, czy mówię poważnie. a do mnie dochodzi, że w sumie.... to może być całkiem miła zabawa :) tylko te pętle.... do startu pozostało 20 min.

dobrze będzie :) wybiegam na pięterko, rejestruję się. to bieg przede wszystkim towarzyski, st±d można wci±ż jest czas na formalno¶ci. przebieram się. rozgrzewka? może choć uda mi się zaliczyć jedn± pętlę.

strzał i start. biegnę bez zegarka, bez pulsometru. tak sobie, przed siebie po trawce. żałuję, że nie wziełam NB800. cudem udało mi się ja nabyć dzień wcze¶niej. tu byłaby okazja na wypróbowanie. ale jak się samo nie wiedziało co się chce;) to pozostały wysłużone nike. pierwsza pętla. dogrzewka. jeszcze czuję kopalniane trudy. druga pętla. kibice zagrzewaj± do walki, dzieciaki pełne współczucia rymuj± biegowe wierszyki. a weterani walcz± ;) a co :P na trzeciej pętli miałam już tych pętli serdecznie do¶ć. chyba nigdy na 1km nie padło tyle przekleństw. ŻADNEGO WIĘCEJ BIEGANIA PO PĘTLACH!!!!! obiecuję sobie. czwarta. uff.

na metę wpadam z organizatorem biegu w Skotnikach - Stasiem Wcisło. zapowiada się kolejna doskonała impreza :D medal - tradycyjnie cudny. wielki i oryginalny . na mecie pokazuje czas: 20 min. bior±c poprawkę na pomiar z gps wskazuj±cy dystans 4,4km, całkiem nieĽle. powidziałabym lepiej niż się spodziewałam :) i nie tylko dlatego w sumie dobrze się bawiłam: takie imprezy maj± specyficzny klimat. gdzie się nie ogl±dn±ć sami znajomi. bardzo miło i bardzo przyjemnie. niedoci±gnięcia organizacyjne? jakie niedoci±gnięcia ;)

trudna decyzja została nagrodzona 3 miejscem w¶ród kobiet :) hehe ;) bardzo cieszy :)



Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Henryk W.
13:03
eldorox
12:36
gpnowak
12:22
Bartaz1922
12:20
jaceq
12:17
BOP55
12:05
marekch11
11:47
cichy1981
11:38
czewis3
11:35
marcoair
11:11
StaryCop
10:56
krych26
10:22
kos 88
09:32
lotnik
09:25
robert77g
09:03
Stonechip
08:41
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |