Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 2041 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
drago
15:15
StaryCop
15:02
eldorox
15:01
Ghost Manitou
14:59
TomekSz
14:52
biegacz54
14:43
Lego2006
14:11
JACEK W.
13:47
chris_cros
13:36
Michał
13:35
Andrea
13:28
bmakow
13:19
Mikesz
12:57
Grzegorz Gębski
12:16
kostekmar
11:43
Raffaello conti
11:40
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |