2013-02-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Od niedzieli do niedzieli (czytano: 294 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://i-sometimes-run.blogspot.com/2013/02/waga-startowa-by-matt-fitzgerald.html

Jeszcze ¶wieże w pamięci pozostaj± przygotowania i sam bieg na dystansie 12km (w sumie wyszło w końcu 13,5km),a tu już trzeba my¶leć o nadchodz±cym weekendzie.Zapowiada się kolejne wyzwanie.Plan na najbliższe 2 dni:
sobota: 5km+5x20s
niedziela: 14km
Tak,tak.Niby nie ma co przeżywać,w końcu tydzień temu bez bólu udało się machn±ć ponad 13km.Jednak uważam,że predyspozycja biegowa danego dnia jest wypadkow± bardzo wielu czynników.Jeden nie zaskoczy i może być kiepsko.
A tymczasem powoli trzeba się brać za siebie.Wiosna niebawem.Zainteresowanych odsyłam więc do publikacji (link powyżej).Sama na razie zgłębiam teorię,ale mam nadzieję że niebawem przyjdzie też czas na praktykę.Reasumuj±c-trzeba się odchudzić!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora bartus75 (2013-02-23,13:54): hejka a ja dzi¶ zrobiłem swoj± pierwsz± w życiu 30. :) a zapowiadało się na normalny trening
|