Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [445]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Tusik
Pamiętnik internetowy
Dobro powinno mieć zawsze w sobie coś jednoczącego...

Mateusz Wroński
Urodzony: 1973-12-24
Miejsce zamieszkania: Limanowa
205 / 247


2012-01-30

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Lekarstwo na nerwicę (czytano: 603 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://limanowa.in/wy-tu-piszecie;lekarstwo-na-nerwice,8495.html

 

Dla wszystkich borykających się z nerwicą, która sprawia, że w tym hałaśliwym świecie nie pozwalającym nam uspokoić się i wyciszyć - polecam na znerwicowane serce i znerwicowany żołądek naturalne „lekarstwo”.

Jeszcze do niedawna moja rodzina, a zwłaszcza ciocia czy wujek byli „anty”, wyśmiewali się z tego „lekarstwa”, które gości w naszym domu od niemal 20 lat. Teraz dzwonią i mówią, że zaczynają dzień i kończą od niego. Zwłaszcza, że ostatnio mieli ciężkie przeżycia, które na nich spadły. I bez zbędnego faszerowania się psychotropami są spokojniejsi nie tylko o teraźniejszość, ale i o przyszłość, bez względu na to co przyniosą... Odzyskali wiarę.

Lekarstwo dla „ducha”

„Jeśli duch spokojny, to ciało też będzie spokojne”. Ale jak tu szukać tego spokoju - skoro co by nie włączył i gdzie by nie zaglądnął - wszędzie hałas. Oprócz chyba tylko czytelni w bibliotece.

Na szczęście jest: Radio Maryja i Telewizja Trwam.

Wujek, który tak wcześniej je krytykował - już przed operacją, gdy miał iść do szpitala, zaczął je słuchać i po powrocie zachęcił również sceptyczną wcześniej ciocię, której powiedział: „Słuchaj, nie denerwuj się, dzięki temu radiu nie zwariowałem, bo tak bardzo się bałem ciężkiej operacji [...] i teraz jestem spokojny. Dlatego zacznij słuchać tego radia”. Ciocia już słucha i mówi, że od pewnego czasu nerwica jej ustąpiła, zaczyna słuchać go jak wstaje do pracy o 6:00 rano i kończy dzień, nieraz z nim zasypiając.

Pluralizm w Polsce

Dzięki temu radiu i mediom przy nim powstałym, można powiedzieć, jest jeszcze pluralizm w Polsce. Niestety, jest ono bardzo mocno zwalczane przez obecne elity rządzące i przez inne media. Wyśmiewane nawet w kabaretach, które często mają w stałym punkcie programu skecz na ten temat. Sam Premier nazwał „Rodzinę Radia Maryja” - „Moherowymi Beretami”. Panuje jakby „społeczne przyzwolenie” na wyśmiewanie tych mediów. Czyż to nie szczyt ignorancji wobec dużej części Społeczeństwa?

Jeśli go zabraknie, jeśli zabraknie tych wolnych mediów to wówczas już chyba wszyscy będą mówić jednym głosem. Nikt nie obroni Kościoła zdecydowanym sprzeciwem, nikt nie postawi się krzywdzącemu prawu, a słaby nigdzie nie zostanie dopuszczony do głosu. Zostanie tylko wyśmiewanie się z naszej wiary, a nie „życie wiarą”. Będzie obrzucanie wkoło wulgarnym słowem tego co święte, a przede wszystkim tego co katolickie, w miejsce życia „Słowem Bożym”.

Świadectwa młodych ludzi

Wielu młodych ludzi przekonuje się do słuchania Radia Maryja. Poniżej przykłady świadectw młodych ludzi, zamieszczonych na Forum młodych przyjaciół Radia Maryja:

„Moja przygoda z Radiem Maryja zaczęła się od audycji dla młodych, tematy były interesujące więc w każdy piątek włączałem radio i słuchałem. Potem zainteresowały mnie Rozmowy Niedokończone, wiele audycji było na tyle interesujących że pościągałem je na swój komputer i wspólnie ze znajomym analizowaliśmy je. W większości przypadków całkowicie się zgadzaliśmy ze zdaniem gości, w kilku mieliśmy zdania odmienne. Najważniejsze jest to że za każdym razem słuchając tych audycji zmuszany byłem do myślenia. Mało jest takich audycji w innych stacjach”.
Artur

„Kiedyś na Radio Maryja reagowałem alergicznie. Moja mama od lat jest wielką fanką, a ja wprost przeciwnie, choć nie wiem dlaczego. Żadnej audycji nie wysłuchałem do końca. Ale tak to chyba jest, że Bóg upomina się o każdego człowieka i ... o mnie też, 5 lat temu, a byłem baaaaardzo daleko. Radio Maryja przybliżyło mnie do Boga. Katechezy, Różaniec, Rozmowy Niedokończone (świetny tytuł, prawie nigdy ich nie kończę, bo zasypiam) spowodowały, że wskoczyłem na inny poziom. Kiedyś dużo jeździłem po Polsce i często RM było jedynym jakie mogłem w samochodzie złapać. Dziś uwielbiam wywoływać konsternację u znajomych mówiąc, że i ja jestem wielkim fanem RM i czcigodnego o. Rydzyka, tym bardziej, że jestem totalnym zaprzeczeniem "rysopisu typowego słuchacza", jaki nakreśliły media, tudzież aktualny Premier. Poza poznawaniem Boga i otwieraniem się na Jego rzeczywistość Radiu Maryja zawdzięczam jeszcze jedno - uczę się dzięki niemu cierpliwości i wyrozumiałości dla drugiego człowieka. Czasami kiedy słucham audycji ze słuchaczami, nie mogę wyjść z podziwu, jak bardzo cierpliwi, ciepli i taktowni są Ojcowie prowadzący... Ja się tego uczę”.
Sebastian

„Miałem 14 lat, gdy przyjechała do mnie prababcia. Powiedziała mi, żebym przysłuchał się jednej stacji radiowej - nie trudno zgadnąć jakiej. Postanowiłem jej posłuchać. Okazało się, że miała rację. RM to radio miłości -> do bliźniego i Boga. Obecnie słucham rozgłośni niemal w każdej wolnej chwili i robię to z wielką chęcią”.
Mariusz

„Mam dokładnie tyle samo lat, ile Radio Maryja, więc skoro moi rodzice słuchali go od początku to ja również. Baaardzo je lubię, nie jest krzykliwe tak jak inne rozgłośnie młodzieżowe, nie ma w nim pędu za sławą, bogactwem. Ono promuje wartości, bez których ja nie potrafiłabym żyć. Słuchanie Radia Maryja to takie "ładowanie akumulatora" ,kiedy większość młodzieży je wyśmiewa ja je bronię i widzę, że to przynosi skutki, dlatego nie zamierzam zaprzestać moich działań i do tego samego zachęcam wszystkich”.
Ela

„Zawsze wydawało mi się, że Radio Maryja to bezwartościowe medium, które manipuluje naiwnymi odbiorcami. 22 czerwca postanowiłam sprawdzić, na czym polega jego fenomen i... zostałam członkinią Rodziny Radia Maryja! Słucham Radia Maryja, ponieważ głosi naukę, podobną do mojego własnego światopoglądu. Jestem zagorzałą obrończynią życia ludzkiego, więc poszczególne audycje stanowią "balsam" dla mojej duszy. Chociaż należę do agnostyczek, popieram Kościół katolicki i fascynuję się religią chrześcijańską. Rozgłośnia, założona przez o. Tadeusza Rydzyka, pozwala mi rozwijać moje zainteresowania”.
Natalia

„Słuchając innych stacji radiowych doszedłem do wniosku, że to co serwują nam inne stacje radiowe (o telewizyjnych nie wspominając) to jest jedna wielka pustka, muzyka, spreparowane fakty (najłagodniej mówiąc) i wielka pustka przekazu. A teraz prawie nałogowo słucham Radia Maryja”.
Kamil

„Podobnie, jak większość słuchaczy zostałem wchłonięty do Rodziny Radia Maryja poprzez nagonki, szczególnie te w czasie wakacji. Jak widać, dzięki "reklamom" GW i TVN-u Radio Maryja zyskuje wielu słuchaczy. Chociaż nie zawsze zgadzam się z politykami tam występującymi, to publicystykę toruńskich mediów uważam za najlepszą w Polsce! Warto zwrócić uwagę, że TV Trwam, Radio Maryja i Nasz Dziennik to jedyne media (tak ogólnodostępne), gdzie nie znajdziemy agresji ateistycznej, czy permisywizmu”.
Paweł

„Jak zauważyłem nie tylko ja zostałem "zwerbowany" w skład słuchaczy Radia Maryja przez babcię. Początkowo nie zwracałem na to radio uwagi, lecz gdy (znów z inicjatywy mojej babci) zakupiliśmy antenę do odbioru TV TRWAM zainteresowałem się i radiem. Widocznie jestem wzrokowcem, jak większość mężczyzn. Porównując je z innymi mediami spostrzegłem, że stara się ono przekazać ludziom coś niepowtarzalnego, coś czego nigdzie indziej usłyszeć się nie da. Znalazłem tu nie samą muzykę i suche fakty, ale piękne pieśni, informacje ze świata i Polski, modlitwę oraz wiele jakże pouczających audycji. Dziwi i martwi mnie tylko dlaczego jest to jedyne takie radio w Polsce. Cóż widocznie już tak musi być, a my możemy to dzieło wspierać i pilnować by dalej wykonywało w prostej linii słowa Chrystusa”.
Kamil

„Słucham, bo Radio Maryja pomogło mi naprawdę uwierzyć w to, że JEZUS ŻYJE. Teraz pomaga mi by TRWAĆ w drodze do Pana, by zamieszkać kiedyś w Jego Domu. Pomaga mi trwać w modlitwie. Daje dużo radości, bo Nas jednoczy... Nadało sens moim dniom, mojemu ziemskiemu pielgrzymowaniu...”.
Kinga

„Słucham Radia Maryja od 4 lat, czyli od momentu, gdy zaczęłam studiować w WSKSiM. Moi rodzice słuchają od lat i to dzięki nim zdecydowałam się wybrać te studia. Z początku nie byłam tym pomysłem zachwycona, bo planowałam iść na polonistykę, jednak szybko wybili mi to z głowy. Pojechaliśmy na jedno sympozjum, które odbywało się w Domu Słowa i przy okazji zobaczyłam jaka jest szkoła. Szczena mi opadła z wrażenia i stwierdziłam, że... do takiej szkoły to ja się w życiu nie dostanę! Jednak stało się inaczej. Zostałam studentką na kierunku kultura medialna i zaczęłam chodzić do radia na praktyki. Szybko też nadrobiłam swoją niewiedzę na temat ramówki, bo jakże to tak, chodzić do radia, a nic o nim nie wiedzieć...?! I tak oto stałam się również słuchaczką. Wprawdzie nie mam czasu na słuchanie radia non stop, bo też nie wszystkie audycje mnie interesują, ale Aktualności Dnia staram się nie omijać, jak również Rozmów Niedokończonych, gdy jest jakiś ciekawy temat. Ale najbardziej podobają mi się nocne rozmowy ojców ze słuchaczami w godzinach od 24.00 do 2.00. Niesamowita sprawa! Tematyka audycji jest przeróżna, a każdy ojciec ma swój własny sposób prowadzenia programu, jednak najcenniejsze są liczne telefony. Słuchacze dzielą się swoim doświadczeniem życiowym, swoimi smutkami i radościami. Czasami rozmowy są wstrząsające (np. gdy jest tematyka dotycząca cierpienia czy śmierci), a czasem zdarzają się wręcz humorystyczne telefony albo fragmenty rozmów, które się długo pamięta. Praktycznie nie ma dnia, w którym nie włączyłabym RM po północy. Jeżeli rozmowy mnie zainteresują to słucham do 2.00. To już jest jakby stały punkt w mojej codzienności”.
Agnieszka

„Dlaczego słucham? Po prostu: bo lubię i chcę słuchać - to tak w skrócie. Poza tym, Radio promuje wartości, które są dla mnie najważniejsze, a więc wartości prawdziwie chrześcijańskie! Słuchając poszczególnych audycji pogłębiam i ubogacam swoją wiarę. Ponadto czuję, że są osoby (szkoda, iż tak daleko, bo tylko poprzez media), które czują, myślą i co najważniejsze: chcą żyć według takich samych wartości, co ja...”
Monika

"Błogosławieni, którzy [...]"

„Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie” [Mat 5,3-12]

Ogromne zdziwienie i sprzeciw budzi podtrzymanie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji odmownej decyzji w sprawie przyznania społecznemu nadawcy, Telewizji TRWAM, miejsca na multipleksie cyfrowym. Krajowa Rada wyeliminowała w ten sposób poważną stację z dostępu do rynku przyszłościowych technologii. Jest to ewidentne ograniczenie konstytucyjnego prawa obywateli do korzystania z wolności słowa i wolnego wyboru mediów.

"Wykluczenie stacji o charakterze religijnym w procesie koncesyjnym narusza zasadę pluralizmu oraz równości wobec prawa" - piszą biskupi w specjalnym komunikacie.

Tymczasem nawet po kilka miejsc na multipleksie otrzymują telewizje liberalno-lewicowe. Ewidentnie zatem widać, że jest to następna akcja antykatolicka...

To nie jest odmowa jakiejś tam „stacji”, lecz chodzi tu o „duchowe” znaczenie tych działań. Jeśli zamknie się usta tym mediom, dojdzie w Polsce do dalszego niszczenia katolickiego i patriotycznego ducha Narodu polskiego. Zamilknie wówczas lekarstwo na „nerwicę” (również dla nie-katolików) i znacząco upadnie pluralizm w Polsce. Jeśli nie będzie żadnej innej „odtrutki” choćby w 1% do słuchania i oglądania czegoś innego, to nastąpi monopolizacja życia publicznego w Polsce. Poza tym, zniknie duch ewangelizacji na bardzo szeroką skalę, wręcz na cały świat, częstokroć jedyny dla Polaków kontakt z ludźmi, a na obczyźnie kontakt z Polską.

Posłuchaj i zobacz... słowami Piłata wobec oskarżonego Pana Jezusa powiem - "ja nie znajduję w Nim żadnej winy". Nie zamierzam tu jednak "umywać rąk", lecz zachęcić aby każdy wybrał sobie to, co mu odpowiada i sprawdził za co te media są tak znienawidzone i wyśmiewane:

* Ramówka Radia Maryja: http://www.radiomaryja.pl/informacje.php?__i=program
* Ramówka TV TRWAM: http://www.tv-trwam.pl/index.php?section=program

Alleluja i do przodu.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


jacdzi (2012-01-30,23:20): Mimo ze uwazam sie za osobe wierzaca, Radia Maryja nie slucham, Telewizji Trwam nie ogladam, wrecz ich nie trawie. Sorry za brutalna szczerosc.







 Ostatnio zalogowani
uro69
15:35
MateuszSmich
15:33
smszpyrka
14:40
Admin
14:29
kmajna
14:27
krych26
14:23
Chyży
14:04
Wojciech
13:52
zwojtys
13:46
arco75
13:37
dejwid13
13:28
anielskooki
13:19
Biela
13:12
1223
13:12
Marek2112
13:08
młodyorzech
12:55
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |