Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [25]  PRZYJAC. [74]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Basieczka
Pamiętnik internetowy
Zapiski zwariwanej Ba¶ki

Basia Oczkowska
Urodzony: -----02-25
Miejsce zamieszkania: Bielsko-Biała
346 / 359


2011-09-23

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Tlenu, dajcie mi tlenu! (czytano: 736 razy)



Musiałam być u rodziców bardzo wcze¶nie rano. Wzięłam psiaka i w ciepełku poranka ruszyłam. Brak kondycji powodował dziwne uczucie niemocy już po ok 2 km, ale to nic - pomy¶lałam, jak zawsze się rozkręcę. Li¶cie w ilo¶ciach do¶ć dużych podkładaj±ce się pod moje stopy przypomniały mi o jesieni,która wkracza siedmiomilowymi odciskami do mojego lajw. Nie przepadam za jesieni±, brrrr.
Na tej trasie jest dziwny odcinek -na chodniku asfalt totalnie powyginany przez korzenie pięknych starych drzew, które kto¶ bez głowy przykrył kiedy¶ cholern± mazi±. Jak te akacje, brzozy, lipy musz± być mocne, jak walcz± o swoje, o swój teren, o powietrze, o życie. Te górki, pagórki powoduj± moje wyrzuty sumienia, że deptam ich ziemię, może nawet sprawiam im ból....kurcze nie wiem. Tak leżę, a kto¶ depcze moj± w±trobę, płuca i przełyk. Zaraz się uduszę... Tlenu, dajcie mi tlenu!

Dobiegłam do celu, zadowolona jak zawsze z kolejnych kilometrów w nogach.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


DamianSz (2011-09-26,20:12): Nie biegasz już ze swoim pieskiem ?
Marfackib (2011-09-27,12:42): Pozdrowionka Basiu :-)))))
Basieczka (2011-09-28,13:31): Biegam Damku z pieskiem - przecież napisałam "wzięłam psiaka" hahaha. Pozdrawiam
DamianSz (2011-10-05,09:59): Sorrki jako¶ przeoczyłem tego psiaka -) A, co z dzielnym R ?







 Ostatnio zalogowani
kubawsw
20:00
maste
19:56
Borowion
19:55
slawek0407
19:45
maciekc72
19:13
StaryCop
19:09
lisu
18:55
malkon99
18:39
Wojciech
18:39
Komancz
18:27
maraton56
18:26
eldorox
18:15
entony52
18:01
42.195
17:19
gora1509
17:05
waldekstepien@wp.pl
17:01
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |