2011-04-14
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Regeneracja po maratonie. (czytano: 235 razy)

Regeneracja po biegu maratońskim to nie jest wbrew pozorom prosta sprawa.Polega ona na odbudowie organizmu na poziomie:
1.mięśniowym,2.chemicznym,3.psychiczny.
Odbudowa organizmu na poziomie mięśniowym,czyli regeneracja zniszczonych struktur białkowych trwa około 3-4 dni po maratonie.Ja w tym czasie (przez pierwsze dwa dni po maratonie)stosuję jazdę na rowerze i lekkie rozciąganie,chodzi o to aby pobudzić krążenie w organizmie(głównie nogach),bez obciążeń dynamicznych-żeby nie niszczyć i tak obolałych struktur mięśniowych.W pierwsze dni należy często chłodzić mięśnie lodem i stosując zimne kąpiele kilka razy dziennie.Dopiero trzeciego dnia wychodzę na 5-7 km lekkiego truchtu z rozciąganiem.Po tym okresie możemy stosować "ciepło" w regeneracji organizmu.Dobrze pójść na masaż,solankę lub saunę i stopniowo zwiększać liczbę przebieganych kilometrów.
Regeneracja chemiczna,która przebiega równolegle z mięśniową,to przede wszystkim zdrowe odżywianie-dostarczanie organizmowi niezbędnych minerałów i witamin w zwiększonej dawce w tym szczególnym okresie.Przyjmuje się,ze pełna równowaga chemiczna organizmu trwa nawet kilka tygodni.
Regeneracja psychiczna-występująca niechęć do wysiłku,bólu związanego z bieganiem,występuje zwłaszcza po wysiłku skrajnym,gdy w czasie zawodów "dajemy z siebie wszystko".U mnie chęć do następnych zawodów pojawia się po tygodniu od maratonu,ale jest to sprawa indywidualna.
Wczoraj po dwóch dniach na rowerze pierwszy bieg od maratonu-7km truchtu,nogi lekko bolały.Dzisiaj wolne(chyba.że lekkie ćwiczenia siłowe),w piątek masaż.Sobota oraz niedziela lekkie biegi i tak to się kręci.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora miriano (2011-04-14,09:04): Słuszne porady i uwagi a dla zapominalskich przypomnienie.Zdarza się że nie chce mi się zrobić rozbiegania po zawodach a to błąd.O odnowę dbam bo to lubię. Darek Ł. (2011-04-14,16:52): Ja też bardzo lubię odnowę.
|