2010-10-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Jesien (czytano: 182 razy)

Po dwóch dniach przerwy dzis trening jak zwykle Jez.Strzeszynek .Pogoda naprawde juz jesienne i te duze ilosci lisci biega sie fajnie ale ostroznie.Spacerowiczów
jak na lekarstwo czyzby juz wszyscy pozasypiali jak zwierzeta.
Moje tempo maratonskie , spokojne zadnych INTERWAŁÓW....
Nie te LATKA a szkoda dzis bawi mnie bieganie tzw.ZABAWA BIEGOWA i tez ma swoje zalety.Ciagły bieg ale 2 godziny to
sie liczy.Kondycja rzecz wazna .Ja nie to co EXPRES MARYSIA
jak fajnie ja nazwali biegacze w DEBNIE plus kilka wagoników.....Fajne porównanie.BRAWO MARYSIU JESTES WIELKA.
Dostałem fotki na płytce z maratonu Poznanskiego fajne.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |