Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [12]  PRZYJAC. [18]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Simon
Pamiętnik internetowy
Raporty biegowe

Szymon Kreft
Urodzony: 1981-05-13
Miejsce zamieszkania: Szczecin
17 / 50


2009-02-24

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Mokre tysiączki! (czytano: 149 razy)

 

Dzisiejszy trening obnażył moją nieumiejętność trzymania równego zadanego tempa w wyższych przedziałach prędkości. Równa prędkość przy WB1, czy WB2, ze względu na częste powtarzanie treningu o takim charakterze, wychodziła mi jak dotąd powiedzmy dość dobrze.

Dzisiejszy trening zaczął się już o 6 rano, a właściwie o 6 zaczęło się szukanie miejsca na trening. Na Arkonce prawie zakopałem się autem na tylni napęd, jedyne znośne miejsce znalazłem na stadionie przy Litewskiej. Tor piąty był odśnieżony, jednak na łukach, w wąskim odśnieżonym korytarzu zalegała warstwa wody gr. 20 mm. Potrzebowałem jednak odmierzonego tysiączka w celu wykonania zadanego 10 x 1000 metrów z przerwami Tr 4’. Właściwy trening zaczęliśmy wspólnie z Popeyem o 18:10.
Przy pierwszym tysiączku czułem dość mocną presję ze względu na obecność Jerzego.

Miało być dziesięć, wyszło 8 x 1000. Powód prozaiczny, woda w butach, woda w skarpetach, woda na całych nogach z tyłu. Wodę zacząłem mocniej odczuwać od czwartego tysiączka. Inna sprawa, że zdecydowanie za mocno zacząłem w stosunku do tego co miało być.

Kolejne tysiące wyglądały następująco:
1 km: 03:49, T177,
2 km: 03:40, T186,
3 km: 03:51, T185,
4 km: 03:51, T185,
5 km: 03:57, T183,
6 km: 03:57, T182,
7 km: 04:03, T181,
8 km: 03:54, T176.

Podane tętna to średnie na danym kilometrze podane przez Garmina, maksymalne zarejestrowane tętno: 190.

Szczegółowy pomiar możliwy był dzięki uprzejmości Jarka – ze względu na przerwę pożyczył mi swojego Garmina.

Jedno jest pewne, dałem dzisiaj z siebie maksa;)


Z informacji różnych: Szczecin ponownie zostanie organizatorem finału The Tall Ships' Races. Żaglowce przypłyną do nas w 2013 r. W poniedziałek radni zgodzili się na wydanie 7 mln zł na promocję miasta. Obok zdjęcie wykonane przeze mnie podczas finału regat w 2007 roku. Bodajże z pokładu Dziewanny:)


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


popeye (2009-02-24,22:41): Miękniemy przed premierą :) Moje wygladały następująco: 1 km: 04:09, T152, 2 km: 04:28, T158, 3 km: 04:27, T157, 4 km: 04:21, T158, 5 km: 04:27, T155, 6 km: 04:30, T155, 7 km: 04:27, T157, 8 km: 04:19, T157. Porównując nasze tętno to chyba ja nadal coś robie źle...
Simon (2009-02-25,07:25): Może jednak Ty nie masz serca po prostu?







 Ostatnio zalogowani
Volter
09:40
smszpyrka
09:34
mati260195
09:20
platat
09:01
cezaro71
08:54
Wojciech
08:36
jaro109
08:14
Leno
07:57
bobparis
07:34
42.195
07:02
stanlej
03:48
Lektor443
03:40
plomyk20
02:21
Andrea
00:07
Yazomb
23:36
radosc
23:19
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |