2013-10-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ...z planem czy bez planu? (czytano: 462 razy)

Od dłuższej chwili siedzę nad biała pust± kartk±. Na kartce tej miałem napisać swoje plany, cele, być może nawet marzenia biegowe na przyszły rok, bo podobno cele należy mieć… Z nimi jest łatwiej. Łatwiej sobie wytłumaczyć potrzebę wyj¶cia na trening. Można wszystko usystematyzować, dobrać odpowiedni plan treningowy, nałożyć daty… a ja mam biał±, pust± kartkę. Nic na niej nie ma i ... chyba Ľle się z tym czuję.
Przepraszam, w lewym dolnym rogu jest Rzym, na który wła¶nie wykupiłem bilet lotniczy. To jednak zupełnie inna bajka. Skoro podj±łem chyba jeszcze w lipcu decyzję o doł±czeniu do kolejnego klubowego wyjazdu, to chociażby turystycznie… bez formy, ale pojadę. To nie jest cel.
Od jakiego¶ czasu wielu znajomych biegaczy, zwłaszcza blogerów układa swoje plany startowo-wynikowe na przyszły rok. Postawienie sobie celu ambitnego, ale realnego do wykonania, i koniecznie mierzalnego – to klucz do końcowego sukcesu, i pewnie do uzyskania poczucia satysfakcji z dobrze wykonanego zadania. Odczuwam w zwi±zku z tym co¶ w rodzaju presji, potrzebuje wiedzieć co chcę osi±gn±ć w nowym sezonie. Potrzebuje konkretnej motywacji, a ja wci±ż nie wiem … czy chciałbym biegać krótsze dystanse po asfalcie, i poprawić swoje wyniki na dyszce, w połówce, czy też może postawić na ultra lub góry. Tutaj dotychczasowe wyniki s± bardzo przeciętne, ale… postartowych wrażeń znacznie więcej niż na asfalcie. A trening… zupełnie inny. Gdybym chociaż w kalendarzu znalazł jak±¶ imprezę biegow±…
Oczywi¶ci kto¶ powie, że dobra zabawa też może być celem samym w sobie. Tylko jak do tego trenować?
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Tr (2013-10-24,09:56): WeĽ się za te góry. Może plan się sam ułoży? I nie stresuj się. Jak się z tym prze¶pisz to pewnie będziesz wiedział czego chcesz. :) snipster (2013-10-24,09:56): też mam taki dylemat po Berlinie... brak planu/ów, tych konkretnych "zawodów" na celowniku. W sumie cel już masz - Rzym, a przygotowania nie musz± być tylko "asfaltowe". Zawsze możesz sporo pokręcić się po lasach i górach, a po Rzymie zrobić odskocznię na różne takie tam ;) (2013-10-24,11:38): zawsze możesz zrobić "planowan± przerwę" :) pomaga zresetować głowę. michu77 (2013-10-24,14:54): ...przerwa już była, chociaż... może za krótka ;p michu77 (2013-10-25,11:07): Iza i Snipi! Dzięki za porady, jeszcze niewiem czy skorzystam ;p michu77 (2013-10-25,11:07): ...i tym się będę pocieszał Aniu! ;-)
|