Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [17]  PRZYJAC. [133]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
michu77
Pamiętnik internetowy
Always Look on the Bright Side of Life...

Michał Hadam
Urodzony: 1977----
Miejsce zamieszkania: Poznań/Namysłów
82 / 118


2013-10-16

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
niebieskie barwy jesieni (czytano: 518 razy)

 

Tym razem maraton poznański w zupełnie w innej roli … roli kibica. Plany pocz±tkowo były zupełnie inne, ale na skutek perturbacji zdrowotnych nie byłem w stanie zrobić nawet treningowego rozbiegania. Wbrew pozorom rezygnacja ze startu w maratonie w swoim mie¶cie, to nie jest taka prosta sprawa. Najlepiej wyjechać na ten czas gdzie¶ daleko… ale skoro się już nie wyjechało…


W niedzielny maratoński poranek, tuż po 9:00 wyruszyłem w kierunku poznańskich Winograd. Gdy dotarłem na miejsce, banery klubowe były już rozstawione. Reprezentacja klubowa raczej skromna bo zaledwie pięcio-osobowa, z czasem rozrosła się o rodziny biegaczy i postronnych kibiców z pobliskich blokowisk. Pospacerowali¶my jeszcze chwilę po zamkniętej nitce jednej z głównych arterii miasta Poznania, w oczekiwaniu na pierwszych zawodników. No i zaczęło … najpierw kenijczycy, Paweł Ochal i kolejni biegacze coraz to większymi grupkami. A wraz z nimi coraz to więcej znajomych, coraz więcej przybitych pi±tek, u¶cisków, i okrzyków rado¶ci… Niektórzy zatrzymywali się na dłużej, by chwile porozmawiać, poczęstować się pepsi , piwem czy co tam jeszcze mieli¶my na stanie. Było zreszt± kilka zamówień. Wraz z kolejn± fal± napływaj±cych biegaczy, wstępowały w nas nowe siły. Podobno byli¶my jedn± z najgło¶niejszych grup na trasie. Stawka biegaczy była już na tym etapie, bardzo rozci±gnięta. Udało się mi spotkać nawet takich znajomych, których podejrzewałem że już dawno „odwiesili buty na kołku”.
Stopniowo tłum się rozrzedzał… ale my biegacze wiedzieli¶my, że ci z końca stawki potrzebuj± naszego wsparcia pewnie znacznie bardziej, niż skoncentrowana wył±cznie na trasie czołówka. Zeszli¶my z posterunku… jako jedni z ostatnich…
Bardzo udana niedziela, a satysfakcja nie mniejsza niż z udanego startu!!!







Fot. T.Wojewoda -

ja i moja niebieska peruka po drugiej stronie ulicy.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


snipster (2013-10-16,11:26): to się chwali, no i barwy jak i przebranie klasa :) podobno nieĽle dawali¶cie czadu... ;) PS. stylowe gumiaki koleżanka ma ;)
michu77 (2013-10-16,12:44): ...podejrzewam, że taka moda gumiakowa na Winogradach panuje! Zapytam WiedĽmy ;p
Tr (2013-10-16,13:59): To stanowisko z dopingiem chyba kojarzę.. choć nigdy nic nie wiadomo kiedy się biegnie i my¶li Bóg wie o czym. :)
michu77 (2013-10-18,08:45): ...większo¶ć znajomych udało się wyłowić z tłumu, ale nie wszystkich ;p







 Ostatnio zalogowani
kmajna
13:25
zeton
12:54
Lektor443
12:45
stanlej
12:35
Arseninho89
12:24
rutkowsky team
12:11
batoni
11:42
BOP55
11:37
Waldek
11:34
biegacz54
11:21
piotrhierowski
11:12
Tadek 56
10:32
ozzy
10:16
Jaros
10:13
pagand
10:10
Volter
09:40
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |