2013-07-10
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| North Way (czytano: 369 razy)

233146,5 kCal, w tym 26 kilo węgli, 10 kilo tłuszczu i 7kg białka. Dzienna Norweska racja kalorii wyniesie 4 000 kCal, chyba odpowiednio.
To pierwszy raz, gdy liczę te kalorie na poważnie, w ujęciu statystycznym, tak naprawdę nie wiem jakie mam zapotrzebowanie. My¶lę, że 4000 to sporo, i na pewno starczy, może co¶ zostanie. Nie biorę nic pochodzenia zwierzęcego, wysokie ceny takich produktów w Norge zmotywuj± mnie do czasowego przej¶cia na weganizm. Słodyczy też w tej diecie nie ma, będę odżywiał się zdrowo, no, abstrahuj±c od faktu, że nie będę raczej jadł ¶wieżych warzyw i owoców.
Możliwe, że popełnię w przeci±gu następnych kilkudziesięciu dni jaki¶ wpis, jak treningi i w ogóle czy da się tam biegać. W każdym razie Norwegia to smutny kraj, mała liczba zawodów biegowych. Nigdzie raczej nie pobiegam, przerwa od ¶cigania się chyba się przyda. Dzi¶ treningu nie zrobiłem, czuję się z tym OK, za dużo spraw miałem na głowie. Jutro jedyne miejsce, w jakim mógłbym biegać, to prom. Chyba sobie odpuszczę. 2 dni bez biegania mnie chyba nie zabij±. Dawno takich nie miałem, od kwietnia staram się biegać 7 razy w tygodniu.
PS jeszcze trzeba się kontrolnie zważyć, ile kg obywatela opuszcza kraj - 76,4kg.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu filips1 (2013-07-12,22:43): do Norwegii do pracy czy na wczasy ? grzes_u (2013-07-27,16:04): Oj w Norwegii to nie tylko mięso drogie. Wszystko. Ok - przynajmniej w Oslo tak jest:)
|