2011-10-02
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Zabajka (czytano: 553 razy)

Z ostatnich zawodów w sezonie jeĽdzieckim wrócili¶my "z tarcz±".Klaudynka na Mai wywalczyły trzecie miejsce w konkursie i czwarte w zawodach,po tak utytułowanych koniach jak mistrz polski Ester,Euroland i debiutuj±ca wprawdzie Maret(prywatnie siostrzenica naszego Bahraina),ale dosiadana przez jednego z najlepszych w tej chwili w dyscyplinie jeĽdĽców,Krzysztofa "Atamana" Czarnotę.Trasa była bardzo trudna,więc tempo 15.88 należy uznać za bardzo dobre,ale jej największ± trudno¶ci± było fatalne oznakowanie.Wiem,bo sam przebiegłem się kilka kilometrów(tym samym inauguruj±c sezon biegowy)i dwukrotnie pobł±dziłem.Wrócili¶my tuż przed północ±,a teraz uczcili¶my(ochrzcili¶my)kolejny pucharek.Dodam,że podrzeszowski start był okazj± spotkania z Trbim:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora jacdzi (2011-10-02,08:31): Dwie piękne pasje, człowiek i koń od wieków szli/galopowali przez życie razem. Gratuluje i trochę....zazdroszczę. Zulus (2011-10-02,08:38): Dodaj jeszcze,że przed nimi biegł pies,a za nimi pełzał w±ż i będziesz miał pełny obraz naszego życia;-) mamusiajakubaijasia (2011-10-02,16:13): A myszki? A akselotle?
|