2010-09-04
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Uff (czytano: 278 razy)

Nie wierzyłam, że dam radę. Trzy półmaratony w trzy tygodnie. Uff. Najtrudniejszy start był w Wolinie. To była masakra. Temperatura nas wykończyła. Tydzień póĽniej Półmaraton Gryfa i euforia - życiówka. Dzisiaj półmaraton w Wolga¶cie. Było ciężko. Nogi bol± ale wynik też fajny :)Może mi było to potrzebne. Przecież pod koniec miesi±ca maraton w Berlinie.
Na bazie przemy¶leń mam postanowienie: za rok ukończyć maraton ¦winouj¶cie-Wolgast. Wariactwo? Wiem. Jako¶ się doczłapie P;
PS. Gratulacje dla Wojtka za I miejsce w swojej kat. wiekowej, Ewci za złamanie 2 h w półmaratonie a Robertowi za złamanie 3h w maratonie. Alicji oczywi¶cie też bo za ni± się zawsze kurzy. Brawo!!!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2010-09-04,19:44): "Baba" jak już na co¶ się uprze, nic jej nie powstrzyma...wiem co piszę...gratki:))))) agawa (2010-09-04,19:48): Baby dzisiaj pokazały, że nie s± miętkie P;
Dzięki Marysiu, jeste¶ moim ideałem niedo¶cigniony. szlaku13 (2010-09-04,19:52): Gratki za wyniki... trzy połówki pękły... nawet bez zagrychy ;)
Teraz powodzonka Aga w Berlinie życzę... Nie zgub się w tłumie ;))) agawa (2010-09-04,20:33): Tłum rzeczywi¶cie spory. 40 000 ludzia. marinero (2010-09-06,10:28): Gratulacje Agnieszka!!!
Powodzenia w Berlinie.
Ja wtedy będę tuż po biegu w
Grecji ;-)
|