2010-08-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Powtórka z rozrywki (czytano: 234 razy)

I znowu ta opryszczka. Nienawidzę jej a ona się uczepiła mnie jak rzep psiego ogona i wraca jak bumerang. Teraz to już zupełnie przesadziła i zaatakowała w kilku miejscach więc mam dziób jak kaczka. Nasza medycyna tez niewiele może z tym zrobić, ehh.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2010-08-24,11:50): Współczuję....:)) Gosiulek (2010-08-24,12:20): to też moja "koleżanka", ona mnie uwielbia, ja jej nie znoszę. I tak w duecie idziemy przez życie już długi czas:))) ja stosuję tak± ma¶ć w maleńkiej saszetce "Tribiotyk". Swędzenie i pęcherzyki szybko ustępuj± ale strupki niestety tradycyjnie do tygodnia:))) agawa (2010-08-24,12:56): Dzięki dziewczyny. Będę z ni± walczyć aż j± wykończę! W końcu albo ja albo ona!!!
|