2010-07-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Plan dnia ;) (czytano: 595 razy)

Ostatnio analizowałem plan dnia i co wyszło...
5:55 pobudka,
6:30 wyjście z domu,
7:30 rozpoczęcie pracy,
15:30 zakończenie pracy,
16:30 jestem w domku,
17:00 obiadek,
19:30 trening,
22 - 22:30 spać :]
Da się, da i to powiem, że da się nawet robić dwa treningi dziennie, próbowałem :) Wstałem 2 razy o 5 i zrobiłem 7km wybieganie, a reszta jak wyżej, ale... przy objętości jaka teraz wykonuję ~140km tydzień (ponad 343km w lipcu) ciężko tu o prawidłową regenerację, więc odpuściłem drugi trening. Gdybym jednak biegał o połowę mniej, km myślę, że bym się pokusił. Nie wiem, czy to jest normalne i czy jestem normalny, pewnie nie, ale cóż. Od 14 sierpnia mam urlop, więc przez 2 tygodnie będę mógł skupić się na wypoczynku i trenowaniu :) będzie można w końcu trochę mocniej potrenować.
Co do treningów, sporo kilometrów wychodzi, jakoś tak samo przez się, ale co mam zrobić, nie biegać? Wybieganie + akcent i już jest 18 - 21km, jak pomnoży się to przez 6 dni i doda PUMĘ (5-6km) i niedziele długie wybieganie, to uzbiera się ładna sumka.
Weekendowe bieganie, mocno mnie podbudowało. W sobotę zrobiłem podbiegi, 2 x 5 x 2" i o dziwo odcinki wychodziły po około 560m, było tak gorąco, że straszyłem ludzi biegając bez koszulki i dysząc jak lokomotywa w górę i w dół :) musiało to świetnie wyglądać z zewnątrz ;)
Dziś mocna 30-stka, czyli powtórka ubiegłotygodniowego BNP 10+10+10+2 i w końcu udało mi się trafić na jakąś normalna pogodę, około 21 stopni, zachmurzenie, tylko było bardzo wilgotno, ale trening wyszedł świetnie:
0 - 10km: 45:49, HRavg 148
10 - 20km: 42:21, HRavg 159
20 - 30km: 39:43, HRavg 170
30 - 32km: roztruchtanko po 5"/km
Hravg z całego treningu: 158, średnia na 1km 4"18 (2:17:55)... patrząc, że maraton biegam na HR ~181 napawa to optymizmem, ale... przyjdzie na to czas...
Tym treningiem zakończyłem pewien mikrocykl, teraz kilka zmian, lekka dynamizacja, dwa starty i znów objętość, objętość i objętość...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu golon (2010-07-18,20:58): super trening i to czasowo nie źle :) graty :) Wojtek57 (2010-07-18,21:31): Matko Boska!! Piotrek! A gdzie czas na inne przyjemności?Jakieś maślane oczy idąc z TĄ jedyną Bulwarem za łapkę,z kręconym lodem o smaku owocowym,w drugiej?;)) Gulunek (2010-07-19,08:15): No no jeden posiłek dziennie i zero browara ;-)) Zaraz wprowadzam taki plan ;-P suchy (2010-07-19,08:26): 2 posiłki, śniadanko i obiadek, kolacji zazwyczaj nie jadam a z żoną, to razem na treningi i zawody jeździmy i jest git :) Takie życie na sportowo hehe ;) szmajchel (2010-07-23,23:44): Ułóż taki plan dnia z treningiem, przy systemie pracy 12h ;) Na szczęście najczęściej to nie pracuje 5 dni w tygodniu... ;)
|