2009-12-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Miasto Kobiet (czytano: 348 razy)

Trzeci wyjazd do Warszawy w tym roku-STOP-
Na pobycie u Firearrow-STOP-
Odprawiamy swoje rytuały-STOP-
Teatralny i fajka pokoju-STOP-
Warszawianka w którym¶tam pokoleniu oprowadza po ¦ródmie¶ciu-STOP-
Tereny treningowe Firearrow-STOP-
Agrykola, Ujazdowski, Łazienki, Morskie Oko-STOP-
Trwa Komandos-STOP-
Na Mokotowie nie odnajduję domu z którego wychodził Rudy pod Arsenał-STOP-
Brak biletów w teatrach-STOP-
Tłu¶ciutkie basie i zamy¶lone pawie w parku-STOP-
Drogie restauracje-STOP-
Wieczorne spotkanie z MEL.-STOP-
Miasto budz±ce się w niedzielę rano przypomina Rzym-STOP-
Jajka na miękko-STOP-
Chmielna, Uniwerek, Plac Zamkowy-STOP-
Małe dziewczynki z psami-STOP-
Cholernie kobieca zakonnica-STOP-
Ogarnia mnie wielki spokój-STOP-
I puchn± migdały-STOP-
Niech mnie zamkn± w izolatce-STOP-
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Grażyna W. (2009-12-01,23:48): Jednym słowem miała¶ Luizo bogaty repertuar zagranicznych, czytaj warszawskich występów ;))) całe szczęscie, że obyło się bez izolatki, hehehe mamusiajakubaijasia (2009-12-02,06:19): "Cholernie kobieca zakonnica"..... Rozwiń, proszę:) amd (2009-12-02,08:34): Trzeci raz u Płon±cej Strzały ? Czy też jeĽdzisz do miast tyle razy, ile tam masz znajomych i za każdym razem zatrzymujesz się u innej/innego ? Opis Warszawy telegraficzny, acz trafny. :)))
|