2009-02-17
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| OWB1 z przeszkodami. (czytano: 111 razy)

Zaczęło się standartowo, ale tylko do trzeciej minuty biegu. W wielkiej zaspie ¶niegu na ulicy Wyspiańskiego natrafili¶my na olbrzymiego starszego mężczyznę. Leżał jak kłoda, lekko przysypany ¶niegiem. Jak się okazało, na szczę¶cie żył, ale był nieziemsko zalany. Ważył lekko stówę, mieli¶my lekkie problemy z Popeyem, co by go podnie¶ć. Na szczę¶cie potrafił wskazać gdzie mieszka, doprowadzili¶my go około 70 metrów, zadzwonili¶my do drzwi domu, po czym….. nas pogonił, mówi±c, dobraaaa, dzięki chłopaki, spadajcie i nie róbcie mi zadyyyymmy w doku!
Tak więc zaliczyli¶my niespodziewan± gimnastykę siłow±. PóĽniej było już jak zwykle, czyli OWB1 60’, prz. 10x100.
Z ciekawostek, wczoraj zapisali¶my się na półmaraton do Berlina. 7 dni po Poznaniu, czyli 05.04.2009. Trasa biegu obok na zdjęciu.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |