Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [17]  PRZYJAC. [8]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
haruki
Pamiętnik internetowy
O czym myślę kiedy piszę o bieganiu


Urodzony:
Miejsce zamieszkania:
11 / 26


2015-07-24

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
O czym myślę kiedy piszę o bieganiu? O pomaganiu: Biegam Dobrze! (czytano: 840 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: https://rejestracja.maratonwarszawski.com/pl/charity/625

 

Do startu w moim trzynastym maratonie zostały tylko dwa dni… nie powiem, że się nie denerwuję. Owszem, mam lekkiego stracha, bo żaden ze mnie “góral”, a na trasie pierwszych trzydziestu pięciu kilometrów I Maratonu Podhalanskiego będzie okolo 950 metrów przewyższenia. Boję się dlatego, że zawsze wyrywam jak wariat, a później odpokutowuję to na ostatnich kilometrach. Tutaj coś takiego nie przejdzie…

Ale ja w zasadzie nie o tym chciałem. Zaplanowałem kolejne starty tak, że do końca roku mam nadzieję podciągnąć liczbę ukończonych biegów, aby wbrew swojej naturze nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. We wrześniu wezmę udział w Maratonie Warszawskim. Drugi raz. Będzie to w sumie mój czwarty maraton w Stolicy. Zapisywałem sie do biegu wczoraj późnym wieczorem i, gdy miałem już kliknąć na klasyczną rejestrację… kliknąłem na rejestrację poprzez akcję charytatywną “Biegam Dobrze”.

Będę zbierał fundusze dla Fundacji Dzieci Niczyje, zapraszam Was gorąco do wpłat, bo… przecież tego wcale nie trzeba uzasadniać. Wpłat dokonac mozna na:
https://rejestracja.maratonwarszawski.com/pl/charity/625

Gdybyśmy żyli w doskonałym świecie, to (pewnie nie trzeba byłoby nikomu pomagać) organizacje imprez biegowych utrzymywane byłyby z kasy prywatnych sponsorów lub dotacji samorządów na promocję zdrowia. Gdybyśmy żyli w perfekcyjnym społeczeństwie, to całe wpisowe wpłacalibyśmy na cele charytatywne ucząc siebie i innych zasad dojrzałego społeczeństwa obywatelskiego. Wkurza mnie strasznie nazywanie imprez “charytatywnymi”, gdy na cel wybranej fundacji uczestnik “ma prawo” dokonać wpłaty, ale PONAD to, co wpłaca organizatorowi imprezy. Takie coś, to ja sobie sam mogę zrobić bez latania w przebraniu… Nie cierpię takiej obłudy – tym bardziej cieszy mnie inicjatywa Fundacji Maraton Warszawski, bo to krok we właściwą stronę.

Ja na konto Fundacji Dzieci Niczyje wpłacę to, co wpłaciłbym zapisując się do biegu normalnie. Moim celem nie jest załapanie się na maraton na krzywy… za darmo. Może, gdy ta akcja przyniesie oczekiwane rezultatay (lub je przerośnie,) organizatorzy kolejnych biegów pójdą śladami FMW.

Dzięki!


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Inek
22:11
Fred53
21:19
chris_cros
21:17
waldekstepien@wp.pl
21:16
Citos
20:47
maste
20:33
zwojtys
20:07
dawid_str8
19:56
eldorox
19:56
entony52
19:46
Bartuś
19:39
Wojciech
19:06
damwoj
18:58
mar_ek
18:16
darfik
17:42
mieszek12a
17:40
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |