 | Pamiętnik internetowy Moje 42 km
Andrzej Kuleta Urodzony: 1966-05-14 Miejsce zamieszkania: Bodzentyn/Kielce
Liczba wpisów - 15
|
| 2013-10-19 | Poznań swoje możliwo¶ci !!! (czytano: 1589 razy)
Gdybym miał kiedy¶ stworzyć listę miejsc których po prostu nie znoszę, Poznań z pewno¶ci± byłby wysoko. Je¶li nie na samym szczycie. Jako¶ się tak porobiło, że nie darzymy się sympati± z Miastem Słowików. Nie mam może zbyt wielu powodów by nie lubić Pyrlandczyków i zawsze jestem największym przeciwnikiem szufladkowania ludzi albo odrzucania kogo¶ tylko dlatego, ż...
| | 2013-08-23 | A więc wojna !!! (czytano: 1204 razy)
A więc wojna !!! Jutro, w samo południe wystartuję w Półmaratonie Wtórpolu. Z którego zrezygnowałem. Bo czasami my¶lę. Choroba nie pozostawiła mi żadnych złudzeń. Jeszcze tydzień temu męczyło mnie powolne chodzenie po schodkach. Pięciu. Ale... w ci±gu ostatnich dni tyle czytam o tym biegu, że postanowiłem spróbować. We wtorek przetruchtałem 7 km. Z trudem . Je¶li wyobrazicie sobie bieg z nożem tkw...
| | 2013-08-20 | System odzyskał sprawno¶ć po poważnym błędzie ? (czytano: 1320 razy)
Wczoraj zebrałem wszystkie siły żeby trochę sobie potruchtać, chociaż kilometr. I zaraz pomy¶lałem, że je¶li pobiegnę kilometr to przecież będę musiał wrócić i zrobi± się dwa. Wystarczy jak na pocz±tek. No to ruszyłem, powoli , jak żółw ociężale bo siły brak . Nogi jak z waty, płuca paliły ale nie umarłem. Po kilometrze pomy¶lałem, że może by tak jeszcze kawałek, najwyżej sobie wrócę spacerkiem. L...
| | 2013-08-14 | Przerwa :( (czytano: 2350 razy)
Tydzień temu spędziłem weekend w okolicach Zakopanego. Biegałem sobie fajne, mocno górzyste jak na mnie trasy i mimo upału czułem się po prostu bosko. Tylko , ż e na basenach na Słowacji co¶ mnie chyba ugryzło w plecy. Lekkie kłucie tkwiło mi w ¶wiadomo¶ci i tyle. Pewnie się zagoi. Dzień przerwy i biegam dalej. Jako typowy męski hipochondryk pokazałem plecy żonie. Chy...
| | 2013-07-30 | 28.07. - Bieg 2 Zalewów (czytano: 1212 razy)
Trasa Wtórpolu zaliczona. Podbiegi du...py nie urywaj± ale kiedy się pomysli , że trzeba to będzie pobiec 4 razy i może byc jeszcze cieplej niz dzisiaj ( start o 12.00 .... ) to nie powiem, robi to pewne wrażenie. Od startu pierwszy km jest płaski, od drugiego zaczyna się górka , + 62 metry na dystansie 2 km i potem "zjazd" ale tylko 44 m. Ma to ten plus że w drodze powrotnej pod górę jest tylko 4...
| | 2013-07-26 | 23.lipca (czytano: 1245 razy)
Dzisiaj nie mogłem biegać rano. Tak wyszło. To pobiegłem wieczorem i nie żałuję. Ponieważ ostatni trening był w niedzielę rano, czułem się aż zmęczony tak długim odpoczynkiem, nogi poniosły mnie znowu trochę za szybko ale może na tym etapie treningu tak po prostu ma być. Pobiegłem sobie 14 km a celem było 2 x 4 km w tempie półmaratonu z kilometrow± przerw± w truchciku. Tylko, ż e jestem tak nakręc...
| | 2013-07-26 | 21. lipca (czytano: 1380 razy)
Dzisiaj rano polecieli¶my 20 km razem z Wojtkiem. Przyznam, że miałem pewne obawy ... Bo Wojtek to multimaratończyk, magapozytywny facet . Tylko bardzo szybko biega i nie wiedziec czemu, zwykle mocno pod górę... Już na wstępie poprosiłem o jak±¶ płask± trasę . Żeby karetka w razie czego mogła do mnie zd±żyć... Zmęczony byłem po wczorajszym szybkim biegu i chętnie poczłapałbym dzisiaj wolniutko i n...
| | 2013-07-26 | 20. lipca (czytano: 1138 razy)
Starożytna Nike była boginia zwycięstwa, współczesna Nike powinna być chyba bogini± oszustów. Miałem na dzisiaj zaplanowany test na dystansie 10 km, jeden z trzech w czasie przygotowań do 35MW. Wybrałem sobie płask± , szybka± trasę wokół zalewu w Wilkowie , w ramach rozgrzewki poleciałem spokojnym tempem jedno kółko. Czyli 2 km. Tempo okazało się całkiem przyzwoite, jakie¶ 4:43 min/km. Nieżle, na ...
| | 2013-07-26 | 18. lipca (czytano: 1102 razy)
O nie .., znowu ? Od kilku dni wchodzę na wagę jakby to były stopnie podium. Mimo całkiem sporej kolacji doprawionej szklaneczk± rakiji ( za Bartka) znowu mam jakie¶ 30 dkg mniej. A moja brzuchowa oponka powoli zamienia się w niskoprofilow± jak w sportowych brykach. Jest dobrze, chociaż skłamałbym , gdybym powiedział, że nie odczuwam skutków ciężkiego treningu. Dzisiaj była rozgrzewka + planowa dy...
| | 2013-07-26 | 17. lipca (czytano: 1112 razy)
Andrzej "Fat Burner" Kuleta przebiegł 11,20 km w 1:00:09 . W tym 6 x 200 m po 2:50. ¶rednia 5:22 min/km . Głupi zegarek w ogóle nie łapie tych moich sprintów. Z 200 m pokazuje przebiegnięte 90-100 m w czasie blisko ....6 min/km. Na szczę¶cie jest stoper. Tylko mnie martwi , że pies już nie daje rady . Na pierwszym, drugim sprincie jeszcze mnie wyprzedza ale potem odpada i zostaje sporo w tyle. Chy...
|
ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA
|
|
|
|