Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [24]  PRZYJAC. [23]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
mazi1975
Pamiętnik internetowy
Dum spiro,spero

Przemysław Mazan
Urodzony: 1975-06-05
Miejsce zamieszkania: Warszawa
55 / 68


2010-05-19

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
po Hajnówce (czytano: 535 razy)

 

O Hajnówce nie będę już się rozpisywał, bo wszystko zostało napisane nie raz. Mnie szczególnie cieszyło że mogłem ten czas spędzić łącząc przyjemne z przyjemnym, czyli biegnąc i biesiadując w towarzystwie bliskich mi osób. Po powrocie do Warszawy, nie ukrywam, wszystko mnie drażni. Zastałem tu wczesny listopad w środku maja, jak zwykle gigantyczne korki i dziki „zabiegany” tłum ludzi.
Wczoraj trafiła się awaria trakcji tramwajowej w centrum, dziki tłum próbował przesiąść się do przeładowanych autobusów, które i tak zdawały się nie poruszać w koszmarnym korku. To miasto bywa ciężkie do życia, a kilkudniowy pobyt w puszczy dodatkowo wyostrza to wrażenie. Przeszedłem więc na piechotę ok. 5 km i korzystając z tej rozgrzewki zrobiłem od razu trening 8 km po 5’40/km + 10 przebieżek po 100 m. ciężko było jakoś, mięśnie chyba nie do końca doszły do siebie po mocnej połówce.
Wiosna póki co udana, mimo perturbacji wyjazdowo-zdrowotnych. Poprawiałem się dwa razy w połówce (o 1’19” w PW i o następne 2’08” w Hajnówce) i na piątkę w Biegu Konstytucji o 3 sekundy. Dobre i to. Podobał mi się zwłaszcza start w Hajnówce, mocny ponad 500-metrowy finisz dał mi sygnał że mogłem powalczyć o złamanie 1:40, ale trzeba było się wcześniej przyłożyć do ciut wyższego średniego tempa. Celem było złamanie 1:42, więc i tak jest satysfakcja, a do poprawy w moim odczuciu wciąż sporo. Grunt, coby nic nie zakłóciło systematycznych treningów. No i najważniejsze, że bieganie to wciąż przyjemność :)


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
JolaPe
20:56
Wojciech
20:55
jaro109
20:55
szymon_p
20:53
Andrea
20:45
rotka
20:18
seba1
20:11
Piotr100
20:04
uro69
20:02
maste
19:48
scorpius
19:30
bladejm
19:24
mikeg
19:23
Admin
19:22
Raffaello conti
19:22
saul
19:20
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |