2014-05-09
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wej¶cie smoka (czytano: 243 razy)

W Hamburgu na razie nie biegam, ale za to dużo chodzę. A dużo chodzę dlatego, że mam problemy ze znalezieniem najkrótszej drogi z metra do domu i na odwrót. Niby sprawdzam mapę kilka razy, ale zawsze gdzie¶ pójdę w zł± stronę.
Wczorajszy trening, gdybym nie podróżował, to i tak bym chyba odpu¶cił. Dużo było biegania w ostatnich tygodniach, trzeba trochę wyluzować. W sobotę już nie ma zmiłuj, pobiegnę może nad Alster, z mapy wygl±da, że to nie daleko. Ale wolałbym nie zgubić się podczas długiego wybiegania i wracać póĽniej ostatkiem sił.
Jak rano szedłem do pracy, zaciekawiły mnie złote kwadratowe tabliczki wmurowane w trotuar. Okazało się, że s± to tabliczki upamiętniaj±ce mieszkańców tych okolic, którzy zostali st±d wywiezieni, głównie do Auschwitz. Oczywi¶cie tabliczki nie wspominaj±, kto ich zamordował. A niedaleko mojego mieszkania jest budnek, w którym w latach 1911 - 1939 znajdowała się "Szkoła realna Tory i Talmudu".
Jutro urodziny hamburskiego portu, a w niedzielę, dla uczczenia tego wydarzenia, przypływa jeden z największych statków wycieczkowych ¶wiata - Qeen Mary II.
Na koniec dnia miła niespodzianka - wł±czyłem komputer i widzę, że Legia prowadzi z Wisł± 5:0. I znowu wej¶cie smoka zaliczył powracaj±cy po kontuzji Marek Saganowski, strzelaj±c gola chwilę po wej¶ciu na boisko.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |