2012-08-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Ramona... (czytano: 346 razy)

Historia o której tu mowa wydarzyła się naprawdę i dowodzi że dzięki wirtualnemu ¶wiatu można spotkać kogo¶ fajnego i kontynuować znajomo¶ć w realnej rzeczywisto¶ci...
Ramonę poznałem ponad rok temu wła¶nie przez internet.Jako typowy łowca wypatrzyłem J± na li¶cie startowej jednego z lokalnych biegów,a następnie wyszukałem na znanym portalu społeczno¶ciowym.Ujrzałem na zdjęciu piękn± o latynoskiej urodzie kobietę o ujmuj±cym ¶licznym u¶miechu.Postanowiłem zaryzykować i napisałem do Niej.Ramona odpisała i po wzajemnej wymianie nr.telefonów zaczęli¶my sms-ikować.Dowiedziałem się że przebiegła już kilka maratonów i ma niezwykle ambitne plany biegowe na przyszło¶ć.Zaimponowała mi i byłem pod Jej wrażeniem.Z czasem zaczęli¶my się spotykać i wspólnie biegać.Każde z nas ma rodzinę i pracę i nie zawsze była sposobno¶ć by pobiegać,ale ilokroć nadażała się ku temu okazja to bardzo się cieszyłam.Od Ramony promieniowała niespożyta wprost energia,a każdy bieg przebiegał na rozmowie w sympatycznej atmosferze.To dzięki mojej biegowej koleżance uwierzyłem w siebie i to razem z Ni± przebiegłem swój pierwszy dystans półmaratonu.Jako kobieta jest niezwykle wytrzymała i silna i za to j± podziwiam i szanuję.Dzięki Ramonie moje bieganie nabrało większego sensu i nieznanego dotychczas wymiaru...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu jola114 (2012-08-11,08:58): Mariusz, ja żaczęłam swoj± przygodę z bieganiem dzięki Komu¶ poznanemu przez internet a już na zawodach poznałam ludzi ,których nigdzie indziej pewnie bym nie spotkała,pozdrawiam wszystkich biegaj±cych mariusz67 (2012-08-11,09:34): I ja się doł±czę Jolu i też pozdrawiam wszystkich biegaj±cych i życzę miłego weekendu:)
|