2012-01-06
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| senne marzenia (czytano: 313 razy)

I mnie to dorwało....Zapalenie ¶cięgna i przymusowa przerwa w bieganiu...Id±c do lekarza, gdzie¶ głęboko cichutko marzyłam, ze powie mi, że to nic poważnego, mimo że ¶wiadomie dokładnie wiedziałam co usłyszę...
Dziwne uczucie... Taka pustka, jakby wyczyszczono cały mój twardy dysk umysłu.Reset. Brak ochoty na cokolwiek. Zabł±dziłam chwilowo w ciemnym i ¶lepym labiryncie własnych my¶li... Czuję się zamknięta w pokoju, w którym nie ma wyj¶cia, bo nie ma drzwi...S± cztery ¶ciany i ja - pozostawiona sama sobie... bł±dz±ca w kółko bez sensu i bez celu..Wiem, że to chwilowe, że tak trzeba dla mojego własnego dobra, ale ciało i psychika uporczywie domaga się tego, czego nie mogę im dać. Widz±c w parku biegaj±cych ludzi czuję ogromny smutek i zazdro¶ć, że oni mog± tam być, a ja nie...Ja mogę tylko popatrzeć.
Dzi¶ rano obudziłam się głaszczona ciepłymi promieniami słońca zagl±daj±cego przez okno ,i pierwsze moje senne marzenie to było: "Jaka cudna pogoda! Wskakuje w buty i uciekam do mojego parku! " Ale nie, nie mogę. ¦wiadomo¶ć tego, że nie mogę, przytłacza i wprowadza w nostalgię,jakbym zgubiła co¶ bardzo ważnego w moim życiu,i teraz muszę to odnaleĽć, ale mi nie wychodzi...
Niecierpliwie i rozpaczliwie czekam na ten dzień, kiedy moje marzenie stanie się realno¶ci±, kiedy będę mogła tuż po obudzeniu założyć moje ulubione buty i polecieć na tak długo oczekiwan± randkę z lasem, poczuć mu¶nięcie delikatnego i jeszcze zimnego powietrza, zaobserwować drzewa w ich dziwnym rytmie tańca, otulić się zapachem ¶wieżego le¶nego powietrza... I na nowo poczuć jak smakuje rado¶ć...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |