2011-09-15
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Czas jesiennych półmaratonów (czytano: 407 razy)

Do¶ć długo nic tu nie pisałem. Trochę dlatego, że miałem dużo innej pisarskiej pracy, ale również i dlatego, żeby się nie dołować. My¶lałem, że po Jaworznie może być już tylko lepiej, ale się przeliczyłem. Tak beznadziejnych startów jak tego lata, dawno nie do¶wiadczyłem. Szczytem wszystkiego było GP Mysłowic na pocz±tku wrze¶nia – ponad półtorej minuty wolniej od życiówki zrobionej na tej trasie rok temu. Na niecałych siedmiu kilometrach to przepa¶ć. No i ¶rednie tempo poniżej 5 min/km. Dramat.
Dobra, było minęło. Zapewne do tych marnych wyników przyczynił się stres zwi±zany z prac±, upały oraz to, że robiłem naprawdę dużo ciężkich treningów. W każdym tygodniu były podbiegi, było co¶ szybszego i był przynajmniej półmaraton w każdy weekend. Czy przyniesie to efekty, okaże się w najbliższym czasie.
Małe ¶wiatełko w tunelu zobaczyłem niecały tydzień temu na dyszce w Paprocanach. Nie napinałem się na wynik, bo podszedłem do tego biegu jak do kolejnego mocnego treningu. Liczyłem na 50 minut, a tu udało mi się zrobić prawie minutę szybciej i czułem, że jeszcze trochę luzu pozostało. To na pewno dobra wiadomo¶ć.
A teraz gorsza. Dzi¶ zapoznałem się z tras± najważniejszego startu jesieni, czyli katowickiej połówki. Na oficjalnym treningu przebiegłem jedn± siedmiokilometrow± pętlę. I co tu powiedzieć? Słyszałem, że trasa łatwa nie będzie, ale aż takich górek to się nie spodziewałem. Na każdej pętli prawie trzykilometrowy podbieg o różnicy poziomów około 45 metrów. O życiówkę będzie baaardzo trudno. No ale z drugiej strony przecież po co¶ te podbiegi na treningach przez ostatnie tygodnie robiłem...
Pierwszy poważny test będzie w najbliższ± niedzielę Bytomiu. Też półmaraton, na podobnej, do¶ć pagórkowatej trasie. Tu jeszcze nie będę biegł na maxa. Chciałbym zrobił co¶ w okolicach 1:52:00 plus minus dwie minuty. ¦rednie tempo w okolicach 5:20, podobnie jak w zeszłym roku. Fajnie, jakbym na ostatnich kilometrach potrafił jeszcze przyspieszyć. Je¶li się uda to zrobić, to będzie na pewno dobry prognostyk przed Silesia Półmaratonem.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |