2009-09-20
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Twardogóra... (czytano: 305 razy)

Taak, to był dzień... Chyba się powtarzam? Kiedyś już tak wzdychałam na wstępie.
Trudno. Dzień był jednak wyjątkowy. Jeden z tych, które się chce na zawsze zachować w pamięci. Minęła właśnie druga rocznica mojego biegania. Dokładnie dwa lata temu stanęłam na starcie biegu na 5 km w Twardogórze. Opisałam to na blogu we wpisie nr 10 "Mój pierwszy raz". Dziś rano przeczytałam to z rozrzewnieniem. Pamiętam ten ogromny wysiłek i czas, który był wtedy szczytem moich możliwości: 29:24. Mimo to jednak dziwnym zbiegiem okoliczności stanęłam na najwyższym stopniu podium (otrzymałam nawet nagrodę pieniężną). To się nazywa debiut!;)
Od tamtej pory miło wspominam Twardogórę i z pozytywnym nastawieniem jechałam tam dzisiaj. Nie zawiodłam się. Biegłam jak na skrzydłach. Początkowo z nowo poznaną koleżanką Ewą, potem z moją wychowanką (prawie córką;) - Karoliną. Nowy czas to: 26:47. Życiówka, bo od tamtego czasu nie biegłam 5 km:)
Jakież było nasze zaskoczenie, kiedy znalazłyśmy się wszystkie na podium. Karolina na III-cim miejscu w K-20. Ja na drugim, a Ewa na trzecim miejscu w K-30. Po nas same znajome Panie, którym serdecznie gratuluję.
Sączę sobie właśnie piwko (oczywiście, "Lecha";) Smakuje wyśmienicie. Chłodziło się od wczoraj, ale nie doczekało się degustacji. Wprawdzie pobiegłam wczoraj w Biegu o Memoriał Bogusława Psujka w Oleśnicy. Biegło się wspaniale, ale nie było czego świętować...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Foxik (2009-09-20,20:05): to wspaniałe nowiny :) gratuluję! Tak trzymaj :) shadoke (2009-09-20,20:42): Gratuluję Reniu! U mnie 24 września minie rok, jak pierwszy trening zrobiłam...i tak do dzisiaj...i chciałabym do końca moich dni cieszyć się bieganiem:) Kkasia (2009-09-21,08:52): tak, takie chwile są bezcenne! u mnie rocznica w październiku - uczczę ją na MP kokrobite (2009-09-21,15:26): Multimedalistka :-) Gratulacje! :-))) Dana M (2009-09-28,23:48): Gratuluję Reniu i życiówki i wytrwałości. Przy wsparciu Rodzinnym to i nóżka się inaczej kręci.
|