2010-08-20
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| nadal trwam w treningu (czytano: 516 razy)

Nadal trwam w treningu chociaż zaczyna być coraz ciężej. Nie ma co narzekać tylko brać się do roboty skoro my¶li się o ukończeniu maratonu berlińskiego.
Po wczorajszym treningu na którym serwowane było danie główne w postaci siły biegowej i rytmów, dzisiejszy dzień moje nogi postanowiły ogłosić dniem strajku biegowego.
Trener za nim wyruszył do pracy rzekł: " dzisiaj bieg z narastaj±c± prędko¶ci± 12 km" - ok. Da się zrobić.
Szczerze powiedziawszy my¶lałam, że będzie lżej. Po 6 km łzy same cisnęły mi się do oczu, a na twarzy rysował się grymas bólu. Wszak trzeba być twardym a nie miętkim więc mimo wszystko wyruszyłam na dalsze 6 km z nadziej±, że przełamie ten drobny kryzys.
Udało się i do domu wracałam już z u¶miechem na ustach i poczuciem, że dzi¶ wykonałam kawał solidnej roboty.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2010-08-21,18:20): Trzymam kciuki "twardzielko":)))
|