Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [16]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
wiewiorka
Pamiętnik internetowy
Szalone zapiski nonszalanckiej natury...

V G
Urodzony: -06--11-
Miejsce zamieszkania: Wrocław
5 / 26


2012-01-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Małe duże zwycięstwo. (czytano: 292 razy)



Wyczekane, pierwsze bieganie po przerwie...

Zapewne wiecie, jakie rozkoszne uczucie przenika przez całe ciało! Moja ¶cieżka, na której znałam każdy dołek i pagórek, każdy kamyk i najmniejsz± kałużę! Znajomy mostek, z daleka wesoło witał mnie swoim zakręconym kształtem, i szumi±cy strumyk pozdrawiał mnie rado¶nie pluskaj±c udawanymi falami. I nawet znajoma wiewiórka kilkakrotnie przebiegła tuż przede mn±, ton±c swoimi malutkimi łapkami w br±zowym dywanie z suchych li¶ci. Czułam, że wróciłam do mojej drugiej rodzinki. I nie ważne, że w tym momencie mokry ¶nieg zalepiał mi oczy, chłodnym strumieniem spływaj±c po twarzy, a wiatr podstępnym dotykiem zimna zakradał się pod kurtkę. Nogi coraz szybciej niosły mnie do przodu, aż zapierało oddech, ale nie od biegu czy zmęczenia, a od wszechogarniaj±cej rado¶ci, że mogę tu teraz być. Płyn±ca z tego miejsca harmonia powodowała że serce biło się kryształowym dzwonem, a fala niebiańskiej błogo¶ci ogrzewała swoim ciepłem i przenosiła do bajkowego ¶wiata, w którym zatrzymuje się czas i spełniaj± się marzenia...

.... Wróciłam do domu kompletnie mokra od ¶niegu i brudna od powszechnego błota, z promiennym u¶miechem na twarzy i uczuciem szczę¶cia płyn±cym z głębi serca - moje MAŁE DUŻE ZWYCIĘSTWO!

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
14:41
darfik
14:23
kostekmar
13:50
smaziok
13:49
42.195
13:47
1223
13:38
Citos
13:09
martinn1980
13:09
Januszz
12:45
Admin
12:40
malkon99
12:39
osirlwarm
12:17
Brytan65
12:01
biegacz54
11:44
Bartu¶
11:44
ab
11:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |