2009-11-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| refleksja (czytano: 243 razy)

Oj dawno nie pisałam i prawie tak samo dawno nie biegałam :) Taki zbieg okoliczno¶ci. Naszły mnie dzisiaj jednak pewne refleksja z okazji 11 listopada, a wła¶ciwie biegów ulicznych z racji ¦więta Niepodległo¶ci, a wła¶ciwie jednego biegu - w Górze. Byłam tam już dwa razy. Debiutowałam w 2006 r. i zrobiłam to w czasie 00:57:36, którego się kompletnie nie spodziewałam. Potem nast±piły "chude" /jak mi się wydawało/ lata w bieganiu ale w 2008 roku znowu zawitałam w Górze aby te 10 km zrobić w 01:07:00. Ciężko było, ale ważne, że się udało.
No, a potem przyszedł czas "jeszcze chudszy". Ból kręgosłupa, całkowity brak ruchu jedynie zabiegi fizjoterapii, spadek formy do "0" :( I trzeba zaczynać wszystko od pocz±tku. My¶lę sobie, że dzisiaj nie pokonałabym 10 km nawet w 1,5 godz. taka jestem słaba. Co może się porobić z człowiekiem przez 12 miesięcy i to nie tylko fizycznie ale i psychicznie... Dosyć tego, trza się brać do roboty bo całkiem się rozpadnę. W zwi±zku z powyższym postanowiłam, że postaram się wystartować za rok w Górze. Do postanowień noworocznych jeszcze trochę czasu jest ale ja już pierwsze mam :)
Trzymajcie kciuki, żebym go dotrzymała :)
P.S.
Niebagateln± rol± w mojej motywacji do biegania odgrywa to, że chciałabym zobaczyć minki Gulunka od 1 do 8 :))) Czas pokaże :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Marysieńka (2009-11-11,15:55): Aniu....jak widzę "jedziemy" na jednym wozie...w takim razie spotykamy się za rok w Górze..
I ja startowałam tam(chyba 3 razy)..nawet wygrywałam..z czasem o jakim już tylko pomarzyć mogę(poniżej 36 minutek)...ale zawsze miło jest wracać, tam gdzie odnosiło się...jakie¶ tam sukcesy:)) Foxik (2009-11-11,17:31): masz rację Marysiu, miło jest wracać tam gdzie odniosło się jakie takie sukcesu :) bez względu na to co jest tym sukcesem :) Foxik (2009-11-11,18:23): Wiechu, nie będzie to łatwe ale spróbuję :))) no i proszę o dostarczanie mi miłych wspomnień ze spotkań w realu :) kuflandia vel. Kufel (2009-11-11,19:24): A Galunek też sie wybiera w przyszłym roku do Góry? Foxik (2009-11-11,19:31): Kufel, mam nadzieję, że da się namówić ;) a Ty byłe¶? Kkasia (2009-11-12,20:23): trzymamy te kciuki, że palce odpadaj±! nie odpuszczaj! Foxik (2009-11-12,21:50): dzięki :) nie odpuszczę - obiecuję :)
|