2009-02-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 39... (czytano: 165 razy)

I stukneło 39 latek. Gdy tak sobie biegam codziennie po moim Tarchominie, to niestety przychodzi często do głowy taka my¶l, że wiele z tych lat zmarnowałem w totalnym bezruchu... A im dłuższa przerwa w pracy nad sob±, tym trudniej przełamac swoje lenisto i wyrwac się sprzed kompa i telewizora... Szkoda tych lat, nic na to już nie poradzę. Nie poradzę też nic na to, że nie dla mnie jakie¶ super wyniki i rekordy. Bieganie sprawia mi radosc i to się dla mnie liczy najbardziej. Często na zawodach spotykam zawodników sporo starszych od siebie i jestem pełen podziwu dla nich i ich wyników. W ostatni± sobotę na Biegu Wedla poznałem przesympatycznego Pana Ryszarda z Koła. Człowiek mógłby byc moim ojcem, a kondycja i wyniki budz± szacunek. Facet uprawia triatlon i biegi, poprostu czapki z głów... Dzięki takim osobom mam dodatkowego kopa w swoim truchtaniu i pal licho te 39, teraz dopiero zaczynam swoje biegowe zycie!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |