2009-09-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| popełniam błędy? (czytano: 397 razy)

z całą pewnością...
popełniam teraz masę błędów. moje życie osobiste jest w kompletnej rozsypce, ale jakoś niespecjalnie mnie to martwi. ostatnio mam wrażenie, że zachowuję się jak skrajnie egoistyczna suka. i mówię na to - trudno. nie chce mi się starać o pozory. staram się tylko stawiać sprawy na tyle jasno, żeby później nikt nie miał do mnie pretensji. zawsze powtarzałam, że lepiej się ode mnie trzymać z daleka. przebywanie zbyt blisko nieuchronnie oznacza kłopoty.
kolejne "trudno".
tak widocznie ma być.
próbowałam jakoś z tym walczyć, ale nie wychodziło. moje związki są albo kompletnym poświęceniem się dla partnera albo oznaczają brak emocji w ogóle.
nie chcę i nie będę więcej rezygnować z siebie, nawet jeśli to kogoś zrani. to w końcu moje pieprzone życie. nie wiem ile potrwa, nie wiem czym się skończy. nie mam dzieci i nikt nie jest ode mnie zależny.
tylko ja i moje bagno.
*******
a w bieganiu - jutro bieg przyjaźni na bemowie, a za tydzień ekiden. treningi średnio na jeża, raz są, raz ich nie ma. schudłam 7 kilogramów. zawsze to jakiś plus.
Autor zablokował możliwość komentowania swojego Bloga Grażyna W. (2009-09-19,22:06): Ewo, chyba oceniasz siebie zbyt surowo i samokrytycznie. Dobrze, że znalazłaś chociaż jeden plusik w tym swoim, jak to nazywasz "pieprzonym" życiu :))) jacdzi (2009-09-21,20:12): Tez bym chcial zgubic 7 kg... Zazdroszcze.
|