Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [24]  PRZYJAC. [70]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Foxik
Pamiętnik internetowy
blaski i cienie życia truchtacza :)

Anna Lis
Urodzony: 1964-06-18
Miejsce zamieszkania: Nysa
15 / 98


2009-05-03

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
meszki (czytano: 128 razy)



Dzisiaj drugi trening rowerowy :) Już bardziej konkretny pod względem intensywno¶ci jak i pokonanego dystansu. 53 minuty jazdy z prędko¶ci± ok 17 km/h, ¶rednie tętno 163 a maksymalne 181 (sporo), 360 spalonych kcal.
To suche fakty odczytane z pulsometru i licznika rowerowego, a bardziej ogólnie to piękna pogoda, słońce i prawie bezwietrznie. Mnóstwo ludzi jeĽdzi rekreacyjnie - tego tak na codzień nie widać. Byłoby naprawdę miło gdyby nie ROBALE, łeeee (a wła¶ciwie to owady). Bardzo dawały mi się we znaki na szczę¶cie nie cały czas, bo urok treningu byłby żaden. W połowie dystansu wjeżdżam na wał okalaj±cy jezioro i tam wła¶nie zacz±ł się koszmar. Meszki wszechobecne przyklejały mi się do spoconego czoła, wpadały do nosa i oczu. Dwa razy musiałam zatrzymywać się, żeby spod okularów (zawsze w nich jeżdżę) wydłubać te diabelstwa. Były ich całe chmary. Musiałam nieco zmodyfikować trasę, żeby pozbyć się tego niewygodnego towarzystwa dlatego zamiast 18 wyszło mi 14 km. Może gdybym na trening wyjechała o 15 a nie o 17:15 meszek by nie było? Następnym razem spróbuję.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Gulunek (2009-05-03,20:48): Aniu - zawsze to dodatkowa porcja białka .... ;-)) Jest Super ;-)







 Ostatnio zalogowani
janek1
12:22
BOP55
12:22
Stonechip
12:16
mirek065
11:56
ruski22
11:51
Admin
11:49
1223
11:40
bladejm
11:28
drago
11:22
rdz86
10:56
Laszlo2001
10:50
RadzioPaw67
10:43
chris_cros
10:30
wujotem
10:17
Daro091165
10:11
Basia
09:57
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |