Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [71]  PRZYJAC. [52]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aktywny_maciejB
Pamiętnik internetowy
OD BIEGANIA DO MARSZU z KIJAMI NW I TRUDNY POWRÓT DO BIEGANIA

Józef Maciej BRZEZINA
Urodzony: 1959--2-23
Miejsce zamieszkania: Sochaczew

Liczba wpisów - 211
2026-03-01
KATASTROFA - luty najgorszym miesiącem (czytano: 121 razy)

I nastał luty. Po bardzo fajnym czasie z dużą dawką optymizmu. Luty na pewno zepsuł część pracy, która wykonałem wcześniej. Ale takie jest życie. Kto by przypuszczał, że po raz trzeci tej zimy dopadną mnie kłopoty zdrowotne. I tak skutecznie na co najmniej tydzień wybiły mnie z rytmu. Jedyna korzyść to utrata 4-5 kg. Tym razem zupełnie wyłączyło mi prąd. Straciłem zupełnie na 2 dni apetyt. Tylko w...

2026-02-01
STYCZEŃ - co za trudny miesiąc (czytano: 670 razy)

Dawno nie było tak ekstremalnie trudnego miesiąca podczas ostatnich dwóch dekad mojej aktywności. Bo wcześniej oczywiście jak najbardziej były takie ekstremalne warunki jak w tegorocznym pierwszym miesiącu roku. Oprócz niskich temperatur przyplątało sie przeziębienie. I to jedno i drugie wpływało niekorzystnie na realizację planów, które trzeba było częściowo skorygować. Jednak na szczęście to nie...

2026-01-28
Wspomnień czar - TERESIN (czytano: 587 razy)

Przez przypadek Internet wypluł krótkie ale dla mnie wartościowe historycznie info o mojej i Ewy wizycie w oddalonym od Sochaczewa o 13 km Teresinie. To był 16 lat temu. To miał być niedzielny wyjazd na zaproszenie stowarzyszenia IMPULS. Spotkanie z grupką ludzi zainteresowanych marszem z kijami. My zupełnie nie spodziewaliśmy sie ogromnego jak na ówczesny poziom wiedzy o Nordic Walking. To dla n...

2026-01-26
Czwarty start w BIEGU Z TERMAMI w Mszczonowie (czytano: 637 razy)

Piszę czwarty raz ale pewności nie ma. w każdym bądź razie zawsze ceniłem sobie starty w niezbyt fajnych zimowych okolicznościach przyrody na trasie trochę jak na "wygwizdowie". Ale lubię, kiedy organizator nie porywa sie z motyką na słońce i zamiast namiotów oferuje szkołę jako bazę zawodów gdzie jest miło gdy za oknem mróz. W tym roku uczestników jakby mniej niż w poprzednich latach. Dla mnie to...

2026-01-03
2025 ROK - PODSUMOWANIE ROCZNE (czytano: 1051 razy)

Fajny to był rok. Nierówny. Z perspektywy biegania bardzo obiecujący w pierwszych miesiącach. Potem storpedowany kontuzjami. I od połowy roku poszedłem po rozum i zacząłem współpracę z FizjoSport w Łowiczu. Taka decyzja pozwoliła na systematyczny powrót do normalnego treningu i optymizmu. Udało sie po raz kolejny pokonać kryzys i od kilku miesięcy cierpliwie buduję powrót do poziomu 25 min na 5 km...

2025-12-31
Grudzień - wszystko pod kontrolą (czytano: 1101 razy)

Kolejny dobry miesiąc. Po co tu ukrywać po słabszych miesiącach przyszedł większy apetyt na solidniejszy wysiłek. Może to nie był szczyt zaangażowania ale był to dobry czas. Pomimo, że okoliczności nie były fajne. Szczególnie pogoda nie rozpieszczała. Pochmurno, brak słońca nigdy nie pomaga. Ale jak człowiek skupi sie na tym co ma do wykonania to wszystkie okoliczności idą na bok. Zanotowałem może...

2025-12-28
Świąteczne sprawdziany biegowe na 5 km w towarzystwie gości z Wielkiej Brytanii (czytano: 1026 razy)

Jak co roku święta spędzane aktywnie. Inaczej nie mogę. Taki mamy klimat. W tym roku poszykowała się kumulacja parkrunowa. W macierzystej lokalizacji w piątek i sobotę biegaliśmy. I to w jakim towarzystwie. W sumie w dwa dni PARKRUN nad Zalewem Żyrardowskim odwiedziło 70 turystów parkrunowych z UK. Było bardzo miło biegać w trudnych warunkach atmosferycznych (w piątek) podczas ogromnej ślizgawicy....

2025-12-22
RADOM - szkoda, że tak póżno po raz pierwszy wystartowałem w tym fascynującym zabieganym mieście (czytano: 1503 razy)

Tak. Tyle lat biegałem i maszerowałem wszędzie ale nie w Radomiu. A szkoda. Zaczynałem w latach siedemdziesiątych przygodę blisko Radomia w Dęblinie i Puławach. Ale wtedy nie było biegów. Znaczy były ale nie dla amatorów. Biegało sie na stadionie albo przełaje. Ale o takiej ofercie jak dzisiaj to nie było mowy. Inne czasy. W końcu po startach w Warce i Białobrzegach w końcu przyszedł czas na Radom...

2025-12-13
Optymizm w listopadzie - podsumowanie kolejnego miesiąca (czytano: 1273 razy)

To nie był jakiś wyjątkowy miesiąc ale budowanie formy na wiosnę. Bez wzlotów i upadków konsekwentnie robiłem co uważam za słuszne by poprawiać sie przede wszystkim w biegu na 5 km. Podobny plan do ubiegłej jesieni, kiedy wszystko poszło zgodnie z planem i w lutym i marcu 2025 cieszyłem się z niezłej formy i poprawy rezultatów. Teraz w listopadzie przebiegłem/przemaszerowałem znacznie mniej kilome...

2025-12-08
12. Cross Mikołajkowy Piaseczno - Górki Szymona (3km NW) (czytano: 1361 razy)

Tym razem nie w Żabieńcu (gdzie startowałem wielokrotnie) ale na Górkach Szymona. To urokliwe miejsce pełne fajnych wrażeń. Nie spodziewałem się, że Piaseczno ma takie klimaty. Jestem pod wrażeniem. Co do imprezy to miałem wrażenie, że organizatorzy stworzyli coś więcej niż tylko rywalizacje sportową. Bo tam było tyle dodatkowych elementów, które wybijały się ponad standardowe na zawodach emocje. ...


ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA





 Ostatnio zalogowani
filips1
08:09
przemek300
08:04
Hugo
07:52
platat
07:33
GriszaW70
07:24
jaro109
07:24
42.195
07:23
Admin
07:15
GRZEŚ9
06:43
Leno
06:34
Andrea
23:07
VaderSWDN
22:44
Piotr100
22:28
kolor70
22:11
stachsiejestrach
22:01
GrandF
21:07
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |