Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [25]  PRZYJAC. [74]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Basieczka
Pamiętnik internetowy
Zapiski zwariwanej Ba¶ki

Basia Oczkowska
Urodzony: -----02-25
Miejsce zamieszkania: Bielsko-Biała
291 / 359


2008-06-15

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Wrócę tu na pewno! (czytano: 309 razy)

 

Tyle znajomych twarzy z mp.pl nie widziałam nigdzie co w Rudawie. Byli wspaniali Wittowie, Admin, Treborus i Tusik, którzy tr±bili wszem i wobec, że oto bieg kapitalny się toczy, u¶miechnięta Toya, kolega Jurek z Bielska zawsze dodaj±cy mi otuchy, Kaja, która wyprzedziła mnie po kilku chwilach po starcie, Przemek, Elkanah na podium, Benek i Tarzi, Zosia biegaczka, Greg w mundurze i wiele wiele innych....no i oczywi¶cie Dzielny R. -przyjaciel.

Do Rudawy wyjechali¶my cał± Rodzink± i z psem ok.7 rano po drodze zabieraj±c Dzielnego R. Podróż byłaby spokojna, gdyby nie jeden mały szczegół. Otóż gdy w okolicach Balic zatrzymali¶my sie na siku oblazły nas kleszcze- dziesi±tki kleszczy zapierniczały po naszych ubraniach by wej¶ć w nasze ciała. Ochyda. Nigdy w życiu czego¶ takiego nie widziałam - sk±d tego tyle w jednym miejscu? Stali¶my chyba z 15 min. wybieraj±c to wredne robactwo z siebie i psa.
Sam wjazd do Rudawy nie jest najłatwiejszy- nie widzieli¶my typowego drogowskazu z nazw± miejscowo¶ci. Ogromny parking z kilkuset autami. Szybko wpłacili¶my kasę i pobrali¶my nr startowe- mój 1215, Dzielnego R.1211. Ubrali¶my fartuszki by było zabawnie i na start. Buziaki Mężowi i Dzieciakom i ruszyli¶my w ponad tysięcznym tłumie. Ależ uczucie, gęsia skórka na rękach. Pocz±tkowo dotrzymywałam kroku Przyjacielowi, lecz po kilku minutach on przyspieszył. Biegłam szczę¶liwa, że znowu tu jestem, na tej pięknej lecz wymagaj±cej trasie. Pogoda w sam raz, oklaskuj±cy nas kibice, co chwilkę kto¶ mnie wyprzedzał i ja wyprzedzałam (serio). Słyszałam też tr±bienia z oddali-to wesoła grupa MP.pl -Admin z Treborusem i Tusikiem dawali znać że Maratony Polskie Team tu s±. Wyprzedzili mnie! Co za koledzy!.
Przez dłuższy czas leciałam z sympatycznym panem w żółtej koszulce -nie wiem dlaczego nie zapytałam o imię, lecz dowiedziałam sie iż przebiegł już 21 maratonów. Ależ mi zaimponował....
Zbliżałam sie do końca trasy- jaka¶ kobieta rozdzierała sie na pana strażaka, że chce wyjechać autem a tu jej jaki¶ facet będzie drogę zagradzał bo sie komu¶ biegać zachciało- ubawiło mnie to.
Ze 100m przed met± widzę Dzieciaki, Męża i psa. S± przy mnie - chwytamy sie za ręce i wlatujemy na linię razem. Mam piękny medal. Muszę ochłon±ć. Przebieram się i idę zje¶ć pyszn± kiełbaskę. Sprawna dekoracja, losowanie nagród i do domu.... Zapomniałabym- przy aucie poznaję Basię Muzykę- to naprawdę koleżanka z tego forum. Ucieszyłam się. Rozmawiamy chwilkę - przesympatyczna osoba.
Musimy jechać.
Bieg w Rudawie to jeden z najlepszych biegów w roku - wrócę tu na pewno!

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Admin
13:19
bobolo500
13:13
BOP55
13:09
GrandF
13:09
bladejm
12:45
patryktherunner
12:33
AndrzejN
12:32
Katarzyna_Konkel
12:32
Darek102
12:03
JACEK W.
12:03
dudzon
12:03
crespo9077
11:54
martinn1980
11:52
Stonechip
11:36
mariuszkurlej1968@gmail.c
11:31
jakluczak
11:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |