2010-05-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Dane z półmaratonu w Ostrołęce. (czytano: 201 razy)

Wczoraj zgrałem dane z Garmina więc mogę powiedzieć co¶ konkretniejszego.
Przede wszystkim poprawiłem swoje tętno maksymalne. W niedzielę zmierzyłem sobie 214. Na finiszu oczywi¶cie. To chyba dobrze - znaczy, że mię¶nie nie blokowały i mogłem dać z siebie wszystko, przynajmniej na końcówce.
Druga ciekawostka, to to, że na przestrzeni pięciu kółek każde biegłem coraz wolniej, poza ostatnim, które było najszybsze. To chyba ¶wiadczy o tym, że cały bieg był zbyt wolny i można było jeszcze trochę więcej wydusić z wyniku. Ale cóż, powoli, wszystko w swoim czasie. Tętno cały bieg wysokie, więc bieg był i tak szybki.
Dzi¶ ruszam do dalszej walki. Nogi sztywne jak to zwykle, DOMS dopada każdego, ale nie ma to tamto, bić się trzeba.
Z Ostrołęki przejrzałem około 600 zdjęć i jestem na 3, z czego do publikacji nadaje się jedno. Rewelka...
W razie w±tpliwo¶ci - ja to nr 83.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Rufi (2010-05-11,11:43): ojej a czemu nie dałe¶ tej fajnej fotki z finiszu :-))))))))))))))))))))))))))))))))))
|