Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [28]  PRZYJAC. [87]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
AgaR.
Pamiętnik internetowy
Kiedy, jak nie teraz...?

Agnieszka
Urodzony: 1980-03-30
Miejsce zamieszkania: Gdynia Miasto z Morza i Marzeń
39 / 106


2009-02-07

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
...... (czytano: 339 razy)

 

Chciałabym położyć się na pachnącej, majowej łące...pełnej kwiatów, soczystej trawy i zapachów wiosny....
A zamiast tego jest szpital, cierpienie, ból, niepewność i walka o życie.....

Dziś był bardzo ciężki dzień...kolejny tak bardzo ciężki...
Bakteria we krwi, z którą nie można sobie poradzić....Niech jutro przyniesie poprawę...proszę!

Jestem potwornie zmęczona, zupełnie jak po maratonie, tyle że po maratonie to jest pozytywne zmęczenie. Zmęczenie połączone z negatywnym stresem jest toksyczne... Właśnie zjadłam sałatkę owocową....banan, gruszka, kiwi, pomarańcza, czerwony grejpfrut, ananas, jabłko. Taki mały detoks. Bardzo apetycznie wygląda kolorystyczne połączenie czerwonego grejpfruta i kiwi – polecam. A do tego smaczne i niby zdrowe.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Grażyna W. (2009-02-07,23:57): Agusiu, jesteś już bardzo zmęczona, nie tyle fizycznie, co psychicznie, a to jest najgorsze. Ciągły niepokój i napięcie, strach, obawa niestety nie wpływaja dobrze na naszą psychikę. Organizm jest wtedy również osłabiony, dlatego dobrze, że robisz sobie takie pyszne witaminowe sałatki. Owoce, mimo wszystko są jednak zdrowe, mam taką nadzieję. Nie martw się, wszystko niedługo się ułoży a Kasia zacznie wracać do zdrowia, czego Wam życzę z całego serca :) W końcu nastąpi zwycięstwo. Teraz trzymam kciuki, żeby te cholerne bakterie poznikały.
Hepatica (2009-02-08,20:53): Aga, myśl o działaniu małymi kroczkami, na nie po prostu łatwiej wyłuskać siły, a prowadzą do przodu tak samo jak kangurze susy, no może ciut wolniej. I zobaczysz, że wiosną zaprowadzą i Ciebie i Kasię na spacer nie tylko na soczyste łąki, ale i do lasu usłanego kobiercem zawilcy równie pięknych jak ten z fotografii. A bakterie? Myślę, że już wiedzą, że nie są mile widzianymi gośćmi i sobie pójdą hen,hen daleko i to już wkrótce:-). Trzymajcie sie:-)
piter82 (2009-02-09,15:15): głowa do góry musi być dobrze :-)
Beata J (2009-02-09,19:06): Agnieszko, musisz mocno wierzyć. A wiara czyni cuda. Jestem z Wami.
Marysieńka (2009-02-11,10:42): Aga...Nic tak nie boli jak....dusza. Ale wiem, że i z tym bólem można sobie poradzić, ale wymaga to więcej czasu. Poradzisz Sobie, tak jak i ja poradziłam. Sądzę, że w tej chwili rozumiesz ,jak mało kto dlaczego pomimo bólu, ukończyłam maraton...Będzie dobrze:)))))))))))))))))







 Ostatnio zalogowani
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
Wojciech
21:16
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |